Zdjęcie: Pixabay
12-01-2026 09:55
Litewski prezydent Gitanas Nausėda zapowiedział, że w razie nacisków na zmianę dotychczasowej polityki Wilno będzie konsekwentnie bronić swojego stanowiska wobec tranzytu białoruskich nawozów. Jak podkreślił, kwestie wartości i zasad mają dla niego charakter fundamentalny, a jakiekolwiek próby ustępstw w zamian za korzyści polityczne lub wojskowe uznaje za niedopuszczalne.
Według głowy państwa Litwa nie zamierza rewidować swojego podejścia nawet w kontekście decyzji Waszyngtonu, który pod koniec ubiegłego roku zniósł sankcje na białoruskie nawozy w zamian za uwolnienie więźniów przetrzymywanych na Białorusi. Nausėda zaznaczył, że rozważania o ewentualnym złagodzeniu stanowiska wobec Mińska w zamian za inne profity stoją w sprzeczności z obowiązującą polityką Unii Europejskiej, ponieważ reżim sankcyjny wobec Białorusi ma charakter wspólnotowy, a nie wyłącznie narodowy.
Prezydent odniósł się również do spekulacji, według których po decyzji Stanów Zjednoczonych Litwa mogłaby znaleźć się pod presją, aby ponownie dopuścić tranzyt nawozów przez port w Kłajpedzie. Taki transport odbywał się do 2022 roku, kiedy Wilno, powołując się na sankcje amerykańskie oraz względy bezpieczeństwa narodowego, wstrzymało przewozy. Później analogiczne ograniczenia wprowadziła także Unia Europejska, a decyzja o ich dalszym obowiązywaniu ma zapaść w lutym.
Nausėda poinformował ponadto, że wśród państw regionu kształtuje się porozumienie na rzecz utrzymania twardej linii wobec Białorusi. Temat ten był omawiany m.in. z premierami Polski i Łotwy oraz z nowym kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem, który, jak przekazał litewski przywódca, rozumie sens sankcji i popiera stanowisko Wilna.
W innym wątku prezydent Litwy odniósł się do planów utworzenia poligonu wojskowego w rejonie Kopciowa. Jego zdaniem wokół tej inwestycji narosło wiele nieprawdziwych informacji, do których rozpowszechniania może przyczyniać się Rosja. Nausėda zapowiedział spotkanie z mieszkańcami regionu, deklarując gotowość do otwartej i rzeczowej rozmowy oraz do wyjaśniania obaw dotyczących wycinki lasów, przejmowania gruntów czy bezpieczeństwa.
Prezydent zamierza przedstawić lokalnej społeczności potencjalne korzyści wynikające z sąsiedztwa poligonu, wskazując na programy wsparcia przygotowane przez władze centralne dla miejscowości goszczących infrastrukturę wojskową. Jak zaznaczył, mogą one przyczynić się do ożywienia gospodarczego obszaru, który pozostaje słabiej rozwinięty. Nausėda zwrócił także uwagę na niedobór miejsc szkoleniowych dla litewskich sił zbrojnych. Jego zdaniem regularne ćwiczenia są niezbędne, aby armia była realnie przygotowana na ewentualne zagrożenia, a brak aktywnego szkolenia podważałby sens jej istnienia.