Zdjęcie: Pixabay
27-07-2026 13:45
Zapewnienie stabilnych i długofalowych funduszy na modernizację ciągów komunikacyjnych stało się priorytetem dla branży budowlanej u naszego litewskiego sąsiada. Reprezentujące sektor stowarzyszenie „Lietuvos keliai” skierowało do rządu oraz resortów transportu i finansów apel o podniesienie nakładów na budowę oraz naprawę dróg do poziomu co najmniej 540 mln euro.
Przedstawiciele wykonawców argumentują, że stałe wsparcie ze specjalnego programu rządowego pozwoli uniknąć chaotycznych inwestycji uzależnionych od jednorazowych zastrzyków gotówki. W ubiegłym sezonie budżet na połączenia lądowe wynosił 815,5 mln euro, z czego ponad 200 mln pochodziło ze środków Unii Europejskiej.
Nadchodzące miesiące mają przynieść znaczący skok wydatków na połączenia lądowe, a łączna suma przeznaczona na ten cel ze wszystkich źródeł osiągnie niespotykany dotąd poziom. Kluczowym elementem nowego planu finansowego jest uruchomienie elektronicznego systemu opłat e-Toll, który zastąpi dotychczasowe winiety i zwiększy coroczne zyski państwa z 70 mln do minimum 110 mln euro. Rząd uspokaja również wykonawców, że podstawowe strumienie wsparcia nie zostaną zmniejszone, a w przypadku korzystnych warunków budżetowych zostaną dodatkowo wyrównane o wskaźniki wzrostu cen.
Głównym źródłem zastrzyku gotówki dla inwestycji ma być unowocześnienie poboru opłat od użytkowników dróg. „Z naszych analiz wynika, że łączna kwota przeznaczona na drogi z Funduszu Drogowego, Programu Utrzymania i Rozwoju Dróg oraz innych źródeł będzie wyższa niż w poprzednim okresie i zbliży się do miliarda euro” – poinformował minister transportu Juras Taminskas. Szef resortu podkreślił, że intencją władz jest zachowanie dotychczasowej skali finansowania podstawowego programu drogowego i ewentualne korygowanie go o stopę inflacji, co ma dać gwarancję ciągłości prac na najważniejszych arteriach w kraju.