Wiadomości

Laserowy łowca dronów z Ukrainy

Zdjęcie: Celebra Tech

Laserowy łowca dronów z Ukrainy

Dodał: Andrzej Widera

08-05-2026 10:25

Ukraińscy konstruktorzy opracowali mobilny system laserowy „Tryzub”, który redefiniuje metody zwalczania dronów na froncie. Urządzenie, zamontowane na zwrotnej platformie przyczepnej, przeszło drogę od koncepcji z końca 2024 roku do zaawansowanych testów bojowych realizowanych wiosną 2025 roku.

Choć obecnie kompleks precyzyjnie eliminuje jednostki zwiadowcze w promieniu 1,5 kilometra oraz drony FPV na dystansie do 900 metrów, ambicje twórców sięgają znacznie dalej. „Na dziś Tryzub praktycznie jest w stanie dosięgać celu na odległości 5 km – pozwoli to skutecznie zestrzeliwać BSP typu Shahed” – zapowiadają przedstawiciele producenta, wskazując na możliwość ochrony strategicznych obiektów przed większymi maszynami.

Skuteczność nowej broni opiera się na pełnej automatyzacji i wykorzystaniu sztucznej inteligencji, która samodzielnie śledzi i przechwytuje cele wykryte przez zsynchronizowane z laserem stacje radiolokacyjne. Wiązka energii nie tylko fizycznie niszczy poszycie i elektronikę wrogich maszyn, ale wykazuje również zdolność do błyskawicznego oślepiania kamer w zaawansowanych dronach sterowanych światłowodami, co czyni je bezużytecznymi dla operatora. Innowacyjna technologia ma znaleźć zastosowanie nie tylko w bezpośredniej walce o panowanie w powietrzu, ale również w działaniach saperskich, służąc do bezpiecznego, zdalnego unieszkodliwiania ładunków wybuchowych na terenach objętych konfliktami.

Mobilność „Tryzuba” pozwala na jego szybkie rozmieszczenie w miejsca zagrożenia lub włączenie do sieci obrony przeciwlotniczej chroniących infrastrukturę krytyczną. Dzięki skróceniu czasu reakcji systemu do minimum i precyzyjnemu uderzaniu w czułe punkty konstrukcji BSP, kompleks staje się kluczowym elementem nowoczesnej tarczy przeciwko dronom.


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.