geopolityka • gospodarka • społeczeństwo • kultura • historia • Białoruś • Estonia • Litwa • Łotwa • Mołdawia • Obwód Kaliningradzki • Ukraina • Trójmorze • Trójkąt Lubelski

Wiadomości

Zdjęcie: Flickr

Landsbergis o zagrożeniach dla Litwy i regionu

Dodał: Andrzej Widera

29-01-2022 08:58


Minister spraw zagranicznych Litwy Gabrielius Landsbergis w piątkowym wywiadzie dla CNN podkreślił, że jeśli na Ukrainie wybuchnie wojna, to będzie to wojna nie tylko dla Ukrainy, ale i dla całej Europy. Podkreślił również konieczność wzmocnienia bezpieczeństwa Litwy.

"Kiedy mówimy o możliwości wojny na Ukrainie, Europa i Zachód muszą zrozumieć, że to nie jest wojna tylko przeciwko Ukrainie. Jeśli na Ukrainie wybuchłaby wojna, to byłaby to wojna europejska. Dlatego uważam, że wspieranie Ukrainy w walce z ewentualną inwazją, która będzie miała miejsce w zasadzie na naszej - europejskiej - granicy, powinno leżeć w interesie każdego kraju" - powiedział minister w wywiadzie dla CNN. W rozmowie z dziennikarką Becky Anderson, Landsbergis powtórzył, że Europa musi nałożyć na Rosję sankcje, które są "nie do zniesienia".

"Widzimy wyraźnie, że Rosjanie poprzez swoje działania budują dźwignię przeciwko Zachodowi. Siedzą przy stole i omawiają regionalną strategię bezpieczeństwa. To jest wyraźnie to, czego Władimir Putin i Kreml chcą od lat. Oni już to osiągnęli. Z drugiej strony, sytuacja na granicach Ukrainy i w szerszym regionie jest bezprecedensowa. Od ponad 30 lat nie widzieliśmy tylu rosyjskich wojsk na Białorusi. W rzeczywistości nie chodzi teraz tylko o bezpieczeństwo Ukrainy. Chodzi o to, że wszyscy jesteśmy w innej sytuacji, że Litwa jest w innej sytuacji, że potrzebujemy wsparcia, że potrzebujemy wzmocnienia, ponieważ Rosja od 2008 roku przekroczyła już wiele czerwonych linii i kto wie, gdzie zatrzyma się tym razem?" - powiedział minister w wywiadzie.

"Nie czujemy się w stu procentach bezpieczni" - powiedział minister spraw zagranicznych. - Stanowczo twierdzimy, że państwa bałtyckie potrzebują gwarancji, dodatkowych gwarancji ze strony państw NATO". Minister spraw zagranicznych powiedział, że kwestia rozmieszczenia dodatkowych wojsk NATO na Litwie jest omawiana na każdym spotkaniu. Landsbergis zapytany o to, czy wnioski Litwy są odrzucane na tych spotkaniach, powiedział, że odbywają się różne dyskusje i że najsłabsze obszary są wzmacniane, ale wskazał na szybko zmieniającą się sytuację na Białorusi i niepokojącą retorykę Aleksandra Łukaszenki. "Myślę, że mogę mówić w imieniu wielu ludzi w regionie: to, co widzimy - wzrost liczby wojsk na Białorusi, z których część jest rozmieszczona tuż przy granicy z Litwą czy Polską - jest bezprecedensowe, jest nowe. Dlatego nie możemy sobie pozwolić na to, żeby tego nie widzieć i udawać, że nic się nie dzieje" - powiedział minister.


Źródło
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.
Jeżeli chcecie Państwo wesprzeć naszą pracę, zapraszamy do skorzystania z odnośnika:

Informacje

Redaktor zarządzający: Michał Mistewicz
wykop.pl
Twitter
Facebook
redakcja [[]] czaswschodni.pl
©czaswschodni.pl 2021