Zdjęcie: Pixabay
30-09-2023 09:00
Minister spraw zagranicznych Estonii Margus Tsahkna powiedział, że Estonia nie wycofa swojej kandydatury na przewodniczącego Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) w 2024 r., pomimo sprzeciwu Rosji i Białorusi. Rosja "narusza podstawowe zasady i zobowiązania OBWE", powiedział minister.
"Dziś znajdujemy się w sytuacji, w której organizacja nie ma przewodniczącego na przyszły rok, budżet nie został zatwierdzony na drugi rok, a mandaty sekretarza generalnego i szefów niezależnych instytucji OBWE wkrótce wygasną" - powiedział Tsahkna.
"W takich okolicznościach musimy pokazać, że potrafimy być kreatywni i znaleźć rozwiązania, które nie zaszkodzą przyszłości OBWE ani jej podstawowym zasadom i pozwolą OBWE kontynuować jej ważną pracę" - dodał. Estonia jest jedynym kandydatem na przewodniczącego OBWE w 2024 r. i nie wycofa swojej kandydatury, podkreślił minister spraw zagranicznych.
Tsahkna powiedział wówczas, że Rosja nie jest zainteresowana przeciwstawianiem się tylko Estonii, ale raczej blokowaniem działań wszystkich organizacji międzynarodowych opartych na demokratycznych zasadach, które uwzględniają interesy wszystkich państw członkowskich. Warto w tym miejscu zauważyć, że ostatnio do wybrania bardziej ostrzejszego kursu wobec Rosji w tej sprawie, łącznie z jej wydaleniem z OBWE, nawoływał Gabrielius Landsbergis, minister spraw zagranicznych Litwy.