Zdjęcie: Pixabay
21-10-2026 14:16
Estonia może mieć coraz większe problemy z uzupełnianiem rezerw wojskowych z powodu spadku liczby urodzeń. Według Agencji Zasobów Obronnych (KRA) od 2035 roku zapewnienie odpowiedniej liczby poborowych bez szerszego udziału kobiet stanie się bardzo trudne. Obecnie każdego roku wiek poborowy osiąga około 8000 mężczyzn, jednak w ostatnich latach rodzi się zaledwie 4000–5000 chłopców rocznie. Tymczasem utrzymanie rezerw na potrzeby mobilizacji wojennej wymaga powoływania około 4100 osób rocznie.
W Estonii obowiązkowa służba wojskowa nadal obejmuje wyłącznie mężczyzn w wieku od 18 do 27 lat, a obowiązki związane z obroną państwa dotyczą ich do ukończenia 61. roku życia. Kobiety mogą zgłaszać się do wojska dobrowolnie od 13 lat. Według dyrektor generalnej KRA Anu Rannaveski z tej możliwości korzysta rocznie około 50 ochotniczek, a liczba ta utrzymuje się na podobnym poziomie od początku obowiązywania programu. W niektórych latach nawet połowa kobiet kończących zasadniczą służbę decydowała się następnie na karierę wojskową. Obecnie w estońskich siłach zbrojnych zawodowo służy około 250 kobiet.
Ochotniczki mogą wskazać jednostkę, w której chciałyby odbyć służbę, a wojsko stara się uwzględniać ich preferencje. Wyjątek stanowią formacje prowadzące własną selekcję, w tym wojska specjalne i dowództwo cyberobrony, gdzie o przydziale decydują wyniki kandydatów. Najbliższy pobór zaplanowano na luty. Według KRA dotychczasowe doświadczenia potwierdzają możliwości kobiet w służbie wojskowej, a pogarszająca się sytuacja demograficzna sprawia, że ich udział w tworzeniu estońskich rezerw będzie nabierał coraz większego znaczenia.