Wiadomości

Estonia analizuje możliwy udział w operacji na Bliskim Wschodzie

Zdjęcie: Flickr

Estonia analizuje możliwy udział w operacji na Bliskim Wschodzie

Dodał: Andrzej Widera

17-03-2026 13:14

Estonia rozważa możliwość udziału w międzynarodowej operacji mającej na celu zapewnienie bezpieczeństwa w cieśninie Ormuz, jeśli Stany Zjednoczone wystąpią z oficjalnym wnioskiem w tej sprawie. Szef estońskiej dyplomacji Margus Tsahkna zaznaczył, że na razie nie przedstawiono konkretnych oczekiwań ani jasno określonych celów, dlatego rozmowy znajdują się na etapie wstępnym. Podkreślił, że kluczowe jest ustalenie, jakiego rodzaju wsparcia Waszyngton oczekuje i jaki miałby być jego cel, zwłaszcza w kontekście ewentualnego zaangażowania militarnego.

Zdaniem ministra sytuacja w cieśninie Ormuz pozostaje bardzo napięta i ma bezpośredni wpływ na globalne bezpieczeństwo dostaw surowców, w tym ropy, gazu i nawozów. Zwrócił uwagę, że europejscy sojusznicy nie dysponują pełną wiedzą na temat strategicznych planów Stanów Zjednoczonych, co utrudnia podejmowanie decyzji o wspólnych działaniach. Dodał przy tym, że nie widać oznak szybkiego uspokojenia sytuacji w regionie.

Estonia, która brała udział w zagranicznych misjach wojskowych, deklaruje gotowość do wsparcia sojuszników, jednak jej możliwości są ograniczone. Tsahkna podkreślił, że operacje w tak wąskim akwenie, jak cieśnina Ormuz, wymagają nie tylko obecności morskiej, lecz także kontroli wybrzeża, co znacząco komplikuje ewentualne działania. Równocześnie przypomniał, że zagrożenie ze strony Rosji w Europie nie maleje, a nadal trwa wojna na Ukrainie.

Brak jednomyślności wśród państw NATO oznacza, że ewentualna operacja mogłaby zostać przeprowadzona w formule koalicji chętnych. Część państw, w tym Niemcy i Wielka Brytania, już sygnalizuje brak zamiaru wysyłania swoich sił do regionu, co dodatkowo pokazuje, że dyskusja na ten temat dopiero się kształtuje.

Przewodniczący komisji spraw zagranicznych estońskiego parlamentu Marko Mihkelson wskazał, że wydarzenia na Bliskim Wschodzie mają związek z wojną na Ukrainie i nie powinny być analizowane w oderwaniu od niej. Jego zdaniem konieczne jest przekonywanie sojuszników do wsparcia Stanów Zjednoczonych, ponieważ bezpieczeństwo międzynarodowych szlaków handlowych leży w interesie wszystkich państw. Mihkelson zaznaczył jednocześnie, że Estonia powinna obecnie skupić się przede wszystkim na działaniach dyplomatycznych, a nie na rozważaniu natychmiastowego udziału militarnego. Jak podkreślił, „izolowanie się nie przyniesie rezultatów”, a współpraca sojusznicza jest kluczowa dla utrzymania bezpieczeństwa w obliczu długotrwałej niestabilności na Bliskim Wschodzie.


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.