Zdjęcie: Flickr
23-06-2026 13:20
Decyzja litewskich władz o zgodzie na otwarcie w Wilnie biura chińskiego charge d’affaires wywołała reakcję w Pekinie, gdzie państwowe media określiły ją jako ograniczony, techniczny krok w stronę poprawy współpracy konsularnej. Informację o takim rozwiązaniu przekazał przewodniczący sejmowej komisji spraw zagranicznych Remigijus Motuzas, wskazując, że jest to zmiana podejścia po wcześniejszym okresie napięć w relacjach dwustronnych.
Chińskie media, w tym „Global Times”, oceniają ten ruch jako niewystarczający i spóźniony, jednocześnie ponownie krytykując decyzję Litwy o dopuszczeniu do powstania przedstawicielstwa Tajwanu w Wilnie. W komentarzach podkreśla się, że był to – z perspektywy Pekinu – punkt zwrotny, który doprowadził do pogorszenia relacji, a następnie do nacisków gospodarczych ze strony Chin.
Pekin oczekuje od Wilna przyspieszenia działań dotyczących zmiany nazwy przedstawicielstwa Tajwanu, twierdząc, że dopiero taki krok mógłby stworzyć warunki do odbudowy relacji. Chińskie władze deklarują jednocześnie gotowość do dialogu, ale uzależniają go od – jak to określają – korekty dotychczasowej polityki Litwy w sprawie „jednych Chin”. Równolegle litewskie rozmowy z Tajwanem dotyczące planu współpracy gospodarczej zostały czasowo wstrzymane w związku ze zmianami politycznymi w kraju.
Spór między Wilnem a Pekinem trwa od 2021 roku, kiedy Litwa umożliwiła otwarcie w swojej stolicy przedstawicielstwa Tajwanu. Od tego czasu relacje pozostają napięte, a ich przyszłość wciąż zależy zarówno od decyzji politycznych po stronie litewskiej, jak i stanowiska Chin w kwestii uznawania Tajwanu.