Wiadomości

Cena rekordu zysków królewieckiego kombinatu bursztynowego

Zdjęcie: Kombinat Bursztynu

Cena rekordu zysków królewieckiego kombinatu bursztynowego

Dodał: Andrzej Widera

25-02-2026 13:56

Jednym z niewielu zakładów eksklawy królewieckiej, który wciąż przynosi realne zyski jest Królewiecki Kombinat Bursztynowy w Palmnikach (Jantarnyj). Co istotne, w grudniu ubiegłego roku, spółka przeszła zmiany właścicielskie i stała się częścią koncernu Rostech. Tymczasem media lokalne podały, że kombinat po raz kolejny odnotował wzrost zysków, jednak ma to swoją cenę.

Wyraźny wzrost przychodów i rekordowe zyski kombinatu wydobywającego i przetwarzającego wyroby z bursztynu w 2025 roku zwracają uwagę rynku. Z danych finansowych wynika, że przychody spółki wzrosły o 35% i osiągnęły 8,1 mld rubli, a zysk netto wyniósł 1,8 mld rubli – najwyższy poziom od 2017 roku. W porównaniu do 2024 roku, kiedy zysk netto wyniósł około 1,3 mld rubli.

Głównym źródłem przychodów pozostaje sprzedaż surowego bursztynu, która w 2025 roku wyniosła 7,4 mld rubli, co oznacza wzrost o niemal 40% w stosunku do roku poprzedniego. Dodatkowo rosną wpływy z usług turystycznych, osiągając 76 mln rubli, a przychody ze sprzedaży wyrobów jubilerskich i gotowej biżuterii z metali szlachetnych wyniosły odpowiednio 283 mln i 94,3 mln rubli. Natomiast sprzedaż półproduktów spadła do 45,3 mln rubli wobec 82 mln w 2024 roku. Eksport stanowi dominującą część obrotów spółki – 85% przychodów, co odpowiada kwocie 6,9 mld rubli, wobec 5,1 mld rok wcześniej.

Dla władz regionu najbardziej istotna jest inna kwestia: spółka pozostaje jednym z czołowych płatników podatków w regionie, przekazując w 2025 roku 3,7 mld rubli. Ale ma to swoją cenę nie tylko w postaci rabunkowego wydobycia, ale również w postaci skażeń środowiska związane z działalnością przedsiębiorstwa. Północno-Zachodni oddział Rosprirodnadzoru (rosyjska Służba Nadzoru Zasobów Naturalnych) wszczął kontrolę w związku z nieprawidłowym składowaniem odpadów wydobywczych na brzegu Morza Bałtyckiego niedaleko miejsca wydobycia. Inspektorzy stwierdzili, że odpady wysypywane są poza oficjalnym składowiskiem, a część masy trafia bezpośrednio do morza.

Podczas wizji lokalnej odnotowano także pracę ciężkiego sprzętu zwożącego masy ziemi w stronę wody, co stwarza ryzyko naruszenia przepisów dotyczących ochrony gruntów i wód. Fakt naruszenia zasad składowania potwierdzono również po zgłoszeniu przez ekologów, którzy wskazali na celowe zrzucanie ziemi w kierunku morza jeszcze w grudniu 2025 roku. Do lutego 2026 roku sytuacja nie uległa zmianie – wał odpadów blokuje fragment plaży między Królewcem a Bibelami (Pokrowskoje).


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.