geopolityka • gospodarka • społeczeństwo • kultura • historia • Białoruś • Estonia • Litwa • Łotwa • Mołdawia • Obwód Królewiecki • Ukraina • Trójmorze • Trójkąt Lubelski

Wiadomości

Zdjęcie: VDD

Afera szpiegowska na Łotwie

Dodał: Andrzej Widera

29-01-2024 09:38


Z ujawnionych e-maili wynika, że łotewska posłanka do Parlamentu Europejskiego Tatiana Ždanoka co najmniej od 2004 r. donosiła rosyjskiej Federalnej Służbie Bezpieczeństwa (FSB) o swojej działalności i prosiła o pieniądze na organizację wydarzeń, ale zaprzecza współpracy z rosyjskim wywiadem.

W swojej odpowiedzi, Ždanoka nie zaprzeczyła autentyczności e-maili, ale powiedziała, że uważa za niedopuszczalne komentowanie treści osobistych dokumentów uzyskanych przez hakerów. Zgodnie z materiałami, które wyciekły, przede wszystkim e-maile były regularnie wymieniane przez kilka lat między Ždanoka i obywatelem Rosji, Dmitrijem Gladejem, który pracował dla rosyjskiej FSB.Jak twierdzi europosłanka był jej przjacielem z czasów młodości.

Chociaż nigdy nie omawiali treści spotkań w swoich listach, o charakterze ich relacji świadczy na przykład e-mail z 2007 r. zatytułowany "Raport". Ždanoka przeprosiła w nim za to, że nie była w stanie wysłać obiecanych informacji ze Strasburga, ale w czasie pisania tego listu przebywała na Krymie, gdzie "na szczęście jest poczta elektroniczna". W Parlamencie Europejskim europosłanka organizowała wydarzenia, na których obecni skrytykowali rzekomo agresywne "działania estońskich władz przeciwko demonstrantom"

Jeśli chodzi o Łotwę, Ždanoka poinformowała, że "Fundacja Tatiany Ždanoki dla Szkoły Rosyjskiej" została założona w celu opłacenia cotygodniowego programu "Godzina dla Rosyjskiej Szkoły". "Celem tego programu będzie informowanie rodziców o problemach, które mogą pojawić się, gdy ich dzieci zostaną wysłane do łotewskich szkół lub przedszkoli". W latach 2014-2019 Ždanoka zapraszała przedstawicieli WNP na niektóre konferencje, które sama organizowała w Brukseli. Sytuacja zmieniła się we wrześniu 2013 r., kiedy Gladej przedstawił Ždanokę "Siergiejowi Krasinowi", do którego następnie napisała bezpośrednio. "Krasin" był w rzeczywistości pseudonimem Siergieja Biełtiukowa, oficera FSB z Petersburga.

Pomimo faktu, że Ždanoka poprosiła FSB o pieniądze na swoją działalność, a organizacje z nią powiązane również otrzymały fundusze z Moskwy, rzecznik łotewskiej służby bezpieczeństwa VDD powiedział  że Ždanoka najprawdopodobniej współpracowała z powodów ideologicznych, a nie dla pieniędzy. "Nie potrzebowała pieniędzy. Miała ich wystarczająco dużo jako eurodeputowana, a wiele z nich wydała z własnych prywatnych funduszy". Czy zostanie aresztowana za współpracę? Będzie to zależało od tego, czy VDD będzie w stanie udowodnić, że miała świadomość współpracy z rosyjskim wywiadem. Dopiero od 2016 roku ustawa przewiduje odpowiedzialność za pomoc obcemu państwu w działalności przeciwko Łotwie. Nie ma możliwości zastosowania go z mocą wsteczną. Dlatego VDD bada działalność europosłanki od 2017 roku.


Źródło
Bardzo dziękujemy za kolejne wpłaty! Już tylko 710 zł brakuje do naszej opłaty rocznej za serwer. Lista darczyńców. Jednocześnie nadal szukamy potencjalnych inwestorów naszego projektu, który wykracza daleko poza branżę medialną. Zapraszamy do kontaktu.
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.

Informacje

Media społecznościowe:
Twitter
Facebook
Youtube
Spotify
redakcja [[]] czaswschodni.pl
©czaswschodni.pl 2021 - 2024