Zdjęcie: Facebook
17-07-2026 14:55
15 lipca prezydent Wołodymyr Zełenski ogłosił, że w nowym rządzie nie znajdzie się Mychajło Fedorow, dotychczasowy minister obrony. Pretekstem do zwolnienia tego bardzo popularnego ministra stała się rekonstrukcja rządu i rzekomo zbyt powolna realizacja reformy systemu mobilizacji. Powodem wskazanym przez głowę państwa był konflikt ministra z naczelnym dowódcą generałem Ołeksandrem Syrskim.
Dzień później Fedorow odparł zarzuty, stwierdzając, że proces reform był sabotowany przez Syrskiego oraz Sztab Generalny (SG), który formalnie odpowiada za pracę centrów rekrutacji. Obarczył ich winą za chaos organizacyjny na poziomie korpusów i tłumienie inicjatyw na niższym szczeblu dowodzenia, niesprawiedliwe rozdysponowywanie broni dla jednostek, unikanie odpowiedzialności za błędy oraz kłamstwa i manipulacje na temat jego pracy. Zarzucił też Syrskiemu, że domagał się jego dymisji.
Analiza Krzysztofa Nieczypora (OSW) - link do całości w źródle