Zdjęcie: Pixabay
03-07-2026 14:55
Od początku wojny na Ukrainie rosyjscy urzędnicy regularnie formułują groźby nuklearne – niektóre z nich są wyraźne, inne zawoalowane, a niemal wszystkie trudne do zinterpretowania. Na wczesnym etapie konfliktu sygnały te wciąż wydawały się ograniczać reakcje polityczne w Europie i Stanach Zjednoczonych. Debaty na temat systemów obrony powietrznej, broni dalekiego zasięgu oraz innych form głębszego zaangażowania Zachodu były bez wątpienia determinowane przez strach przed eskalacją.
Jednak w miarę przeciągania się wojny, obawy te najwyraźniej osłabły. Państwa zachodnie stopniowo rozszerzały wsparcie wojskowe dla Ukrainy pomimo powtarzających się rosyjskich ostrzeżeń, a działania uznawane niegdyś za eskalacyjne stały się rutyną.
Komentarz Haralda Edingera dla RUSI