Zdjęcie: Pixabay
08-11-2026 09:00
Strzelanina w centrum Krakowa była szeroko relacjonowana w mediach państw bałtyckich, Ukrainy, Mołdawii i niezależnych mediach białoruskich. Relacje mediów regionu wyraźnie zdominowały dwa wątki: kolejne ustalenia dotyczące sprawcy i okoliczności strzelaniny oraz międzynarodowe wyrazy współczucia i poparcia dla Polski. Serwisy tych państw na bieżąco aktualizowały bilans tragedii. Relacje koncentrowały się na przebiegu ataku, zatrzymaniu napastnika i ustaleniach polskich służb.
Łotewski LSM i estoński ERR zwracały uwagę na międzynarodowy wymiar tragedii. Wśród zabitych był obywatel Wielkiej Brytanii, a wśród rannych znaleźli się cudzoziemcy. Estoński nadawca przytoczył również wypowiedź polskiego ministra spraw wewnętrznych Marcina Kierwińskiego, według którego napastnik fascynował się skrajnie prawicowymi ideologiami. Litewskie portale Lrytas i LRT szerzej przedstawiały informacje o zatrzymanym 25-letnim obywatelu Polski, broni i amunicji znalezionych w jego samochodzie oraz ciałach odkrytych w jego domu. Zamieszczano również materiały z mediów społecznościowych.
Łotewski Jauns.lv w kolejnych publikacjach wyeksponował właśnie odkrycie ciał trzech osób w miejscu zamieszkania podejrzanego, przypuszczalnie członków jego rodziny. Z kolei białoruska Nasza Niwa już w tytule określiła napastnika mianem terrorysty. W samej relacji przedstawiła przebieg strzelaniny, działania służb i kolejne aktualizacje bilansu ofiar. Ukraiński portal Hromadske informował o strzałach oddawanych z samochodu, zatrzymaniu podejrzanego i rannych policjantach. Relacje podawały również agencje Ukrinform, RBK Ukraina, "Europejska Prawda", Suspilne i inne.
Dużo miejsca regionalne media poświęciły gestom solidarności ze strony zagranicznych przywódców. Na Litwie kondolencje przekazali prezydent Gitanas Nausėda, premier Mindaugas Sinkevičius oraz szefowie resortów spraw zagranicznych i spraw wewnętrznych. Minister Kęstutis Budrys zapewnił o wsparciu dla Polski, a minister Martynas Katelynas zadeklarował gotowość litewskich służb do pomocy w śledztwie. Prezydent Łotwy Edgars Rinkēvičs złożył kondolencje rodzinom zabitych i życzył rannym powrotu do zdrowia, podkreślając solidarność z polskimi przyjaciółmi i sojusznikami. Słowa współczucia przekazała również prezydent Estonii Ylle Madise.
W doniesieniach z Ukrainy znalazła się również reakcja Wołodymyra Zełenskiego. Prezydent określił wydarzenia w Krakowie jako szokującą zbrodnię, przekazał kondolencje rodzinom ofiar i zadeklarował solidarność Ukrainy z Polską. Podkreślił także, że ludzie mają prawo do bezpieczeństwa.
Do Polski zwróciła się także prezydent Mołdawii Maia Sandu. Wyraziła współczucie rodzinom ofiar i zapewniła, że jej kraj solidaryzuje się z Polakami. Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas również podkreśliła, że Polska nie jest osamotniona w obliczu tragedii.
Warto zauważyć, że również królewiecki portal Klops podał krótką relację z tragicznych wydarzeń w Krakowie.