Wiadomości

RB ONZ debatowała nad atakiem na białoruski autobus w Rosji

Zdjęcie: Pixabay

RB ONZ debatowała nad atakiem na białoruski autobus w Rosji

Dodał: Andrzej Widera

30-06-2026 09:14

Wczoraj Rada Bezpieczeństwa ONZ zebrała się na nadzwyczajnym posiedzeniu w celu omówienia incydentu w rosyjskim obwodzie briańskim, gdzie doszło do uderzenia w autobus przewożący obywateli Białorusi. Zdarzenie to stało się głównym motywem sporu dyplomatycznego, w trakcie którego padły oskarżenia o próbę celowego wciągnięcia Mińska w działania wojenne.

Reprezentujący Białoruś Walancin Rybakou poinformował, że atak został przeprowadzony za pomocą drona typu Darts produkcji ukraińskiej, zawierającego materiały wybuchowe oraz elementy z oznaczeniami w języku ukraińskim, w tym podzespoły z fabryki tego kraju. Dyplomata zaznaczył, że brak natychmiastowej odpowiedzi ze strony Mińska nie powinien być odbierany jako słabość. „Wszelkie próby nacisku lub zastraszania, ultimatum, groźby pod adresem Białorusi i jej przywódców są niedopuszczalne. Stanowczo zalecamy, aby nie wystawiać na dalszą próbę cierpliwości strony białoruskiej” – oświadczył Rybakou. Dodał również, że między Mińskiem a Kijowem wciąż trwa poufny dialog, a na terytorium Białorusi odbywa się wymiana jeńców i ciał zabitych.

Wersję o ukraińskim sprawstwie mocno wspierała dyplomacja rosyjska, która określiła zdarzenie mianem zaplanowanego aktu terrorystycznego i skrytykowała ONZ za brak jednoznacznego potępienia Kijowa. Z kolei zastępczyni sekretarza generalnego ONZ ds. politycznych Martha Pobee przekazała, że organizacja nie dysponuje niezależnymi danymi pozwalającymi zweryfikować okoliczności incydentu z 17 czerwca.

Według oficjalnych doniesień przekazanych ONZ, w wyniku uderzenia bezzałogowca śmierć poniosła ciężarna kobieta, a dziewięć osób, w tym sześcioro dzieci z młodzieżowej szkoły sportowej i studia tanecznego z Rzeczycy, odniosło obrażenia. Pobee przypomniała o konieczności przestrzegania międzynarodowego prawa humanitarnego.

Zarzutom o przeprowadzenie prowokacji stanowczo zaprzeczyła strona ukraińska. Zastępczyni stałego przedstawiciela Ukrainy przy ONZ Chrystyna Hajowyszyn określiła oskarżenia mianem dezinformacji mającej na celu odwrócenie uwagi od działań Kremla oraz wzbudzenie nastrojów antyukraińskich na Białorusi. Do sprawy odniósł się także prezydent Wołodymyr Zełenski, powołując się na analizy międzynarodowych ekspertów i wskazując na możliwość rosyjskiej prowokacji, której celem miało być rozszerzenie konfliktu.

Ukraiński Sztab Generalny zapewnił, że w analizowanym okresie nie operował dronami w rejonie Briańska. Stanowisko to poparli reprezentanci USA, ostrzegając przed retoryką eskalacji, oraz Wielkiej Brytanii, która wezwała Moskwę do całkowitego i bezwarunkowego zawieszenia broni jako jedynego skutecznego sposobu ochrony ludności cywilnej.


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.