Zdjęcie: Rail Baltica
09-03-2026 14:22
Państwa bałtyckie zakończyły pierwszy etap wspólnego zakupu materiałów do projektu „Rail Baltica”, który trwał cztery lata z powodu problemów technicznych i formalnych. Celem wspólnych zakupów było uzyskanie niższych cen i pewności dostaw, jednak ostateczne oferty okazały się znacznie wyższe niż pierwotnie planowano. W przetargu wzięły udział cztery firmy, a różnice między najtańszym a najdroższym zgłoszeniem w poszczególnych lotach wynosiły nawet trzy razy.
Najniższą ofertę przedstawiła niemiecka firma „Vossloh”, ale została wykluczona z powodu niedopełnienia formalności – gwarancja bankowa była ważna 167 dni zamiast wymaganego 180. W wyniku negocjacji zwycięzcą wybrano austriacką firmę „Voestalpine”, która obniżyła swoją początkową ofertę z 646 mln euro do 473 mln euro i otrzymała kontrakt na dostawy we wszystkich trzech państwach. Na Litwie, gdzie prace torowe już trwają, pierwszy etap zakupu zorganizowano krajowo, z tym samym zwycięzcą.
Decyzje przetargowe wywołały na Łotwie, która wciąż jest w ogonie budowy projektu, reakcje polityczne. Zwrócono uwagę, że wymagania formalne mogą prowadzić do wykluczenia najtańszych ofert, co zwiększa koszty projektu o dziesiątki milionów euro. Zauważono także problem ograniczonej liczby uczestników przetargu, co może wynikać z niedoskonałych specyfikacji technicznych.
Jednocześnie finalizowane są kontrakty na dostawy podkładów kolejowych. Jeden z oferentów został wykluczony z powodu braku doświadczenia, a odwołanie do Urzędu Nadzoru Zamówień Publicznych zostało odrzucone. Na Łotwie projekt wciąż stoi przed wyzwaniami związanymi z przejrzystością przetargów, kontrolą kosztów i zapewnieniem odpowiedniej liczby dostawców.
Ponadto cały proces był prowadzony przy współudziale instytucji z trzech państw bałtyckich, a każda zmiana w ofertach i specyfikacjach była omawiana w kilku rundach negocjacyjnych. Dzięki temu ostateczna cena zwycięskiego dostawcy była weryfikowana względem cen rynkowych w Europie, co zapewniało, że wybrana oferta odpowiada realnym kosztom i jest akceptowalna dla wszystkich uczestników projektu.