Zdjęcie: Pixabay
30-06-2026 10:02
Jak podała agencja Ukrinform, Polska Grupa Zbrojeniowa otwiera nowe obszary współpracy z Ukrainą, wśród których kluczowym elementem stają się rozmowy na temat wsparcia logistycznego i technicznego dla ukraińskiego lotnictwa wojskowego. Jak poinformował prezes zarządu PGZ Adam Leszkiewicz, polski holding rozważa zaangażowanie swoich kompetencji w serwis oraz modernizację myśliwców F-16 i MiG-29, które Kijów otrzymał od międzynarodowych koalicjantów.
To istotne rozszerzenie dotychczasowych relacji przemysłowych, które na wcześniejszych etapach koncentrowały się głównie wokół dostaw i obsługi ciężkiego sprzętu lądowego, w tym produkowanych przez Hutę Stalowa Wola samobieżnych armatohaubic Krab. Plany związane z lotnictwem to niejedyny nowy wektor w polsko-ukraińskich relacjach obronnych, jako że oba kraje zacieśniają także współpracę w segmencie systemów bezzałogowych oraz zaawansowanych technologii rakietowych.
Podczas Międzynarodowej Konferencji ds. Odbudowy Ukrainy (URC 2026) w Gdańsku, PGZ zawarła list intencyjny z ukraińskim przedsiębiorstwem TAF Industries. Porozumienie to ma utorować drogę do współpracy w budowie dronów, obejmując zarówno transfer nowoczesnych technologii, jak i uruchomienie wspólnej produkcji. Z kolei polskie fabryki zrzeszone w państwowym koncernie już teraz współdziałają z ukraińskimi podmiotami przy wytwarzaniu komponentów do amunicji oraz pocisków rakietowych przeznaczonych dla walczącej armii.
Aktualizacja, godz.10:55
Jak podały ukraińskie portale, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował o wstrzymaniu przekazania Ukrainie eskadry co najmniej 14 myśliwców MiG-29, co planowano w dwustronnym porozumieniu z 2024 roku. Powodem tej decyzji jest niedotrzymanie umowy przez Kijów, który w zamian za posowieckie odrzutowce miał udostępnić Warszawie swoje technologie z zakresu produkcji i zwalczania dronów. „Zaproponowałem – jak mi się wydaje – bardzo partnerskie podejście. MiG-i w zamian za drony. Ukraińcy początkowo wyrazili zgodę, ale nie dotrzymali tego porozumienia, dlatego MiG-ów dla Ukrainy nie będzie, ponieważ Polska nie ma ani dronів, ani możliwości ich wykorzystния” – oświadczył szef resortu obrony.
Szef MON podkreślił, że obecny rząd w Warszawie kładzie znacznie większy nacisk na asertywną ochronę własnych interesów narodowych niż poprzednia ekipa, choć wciąż kieruje się solidarnością. Kosiniak-Kamysz zastrzegł jednocześnie, że nie uważa za błąd bezwarunkowego i darmowego przekazywania uzbrojenia Ukrainie w pierwszych miesiącach rosyjskiej inwazji, ponieważ kraj ten znajdował się wtedy w skrajnie dramatycznym położeniu. Obecnie jednak, wobec niedostarczenia przez ukraińską stronę obiecanego know-how w sferze systemów bezzałogowych, polskie ministerstwo oficjalnie zamroziło cały zapowiadany pakiet pomocy wojskowej obejmujący samoloty.