geopolityka • gospodarka • społeczeństwo • kultura • historia • Białoruś • Estonia • Litwa • Łotwa • Mołdawia • Obwód Królewiecki • Ukraina • Trójmorze • Trójkąt Lubelski

Wiadomości

Zdjęcie: Pixabay

Odtwarzanie bagien i torfowisk, jako element obrony Estonii i wschodniej flanki NATO

Dodał: Andrzej Widera

31-08-2025 12:00


Na wschodniej flance NATO coraz poważniej rozważa się niecodzienne rozwiązanie obronne: przywracanie torfowisk i bagien, jako elementu obrony przed ewentualną rosyjską agresją. Inspiracją stał się przykład Ukrainy, która w trakcie wojny skutecznie wykorzystała rzeki, rozlewiska i tereny podmokłe do spowolnienia rosyjskich działań. Takie rozwiązania mają jednocześnie znaczenie militarne i klimatyczne, gdyż odbudowa mokradeł pomaga w osiąganiu celów środowiskowych.

Estońskie ministerstwo klimatu potwierdziło, że prowadzi wstępne rozmowy z resortem obrony na temat włączenia renaturyzacji torfowisk do szerszych projektów związanych z ochroną przyrody. Jak podkreślono, jest to dopiero początek dyskusji, lecz intencją rządu jest, aby działania ekologiczne mogły współgrać z bezpieczeństwem narodowym. Premier Kristen Michal zwrócił uwagę, że każdy naturalny element krajobrazu, taki jak bagna, jeziora czy torfowiska, może stanowić dodatkową barierę na granicy i wzmocnić linię obrony.

Idea nie jest nowa w historii Europy. Podmokłe tereny wielokrotnie decydowały o wyniku bitew, od czasów rzymskich po obronę Finlandii w latach czterdziestych XX wieku. Dziś jednak ponowne nawadnianie osuszonych obszarów jako celowej strategii wojskowej byłoby rozwiązaniem bez precedensu. Zyskuje ono zwolenników zarówno wśród ekologów, jak i polityków. Fiński parlamentarzysta Pauli Aalto-Setälä przypomniał, że jego kraj już wcześniej korzystał z przyrody w celach obronnych, a odtworzenie torfowisk na wschodniej granicy mogłoby jednocześnie chronić klimat i utrudniać przemarsz wojsk.

Estonia posiada jedne z największych zasobów torfowisk w Europie, zajmujących około 22 procent jej powierzchni. Mimo to duża część tych obszarów została w przeszłości osuszona, przez co straciły one zdolność do wytwarzania torfu i stały się tzw. martwymi bagnami. Obecnie tylko jedna trzecia dawnych mokradeł pozostaje aktywna biologicznie, co oznacza, że żywe torfowiska zajmują zaledwie 6–8 procent kraju, a pozostałe, zdegradowane obszary dodatkowe 14–16 procent. Proces odbudowy ekosystemu trwa latami, ale samo przywrócenie wody działa natychmiast, czyniąc teren trudnym do przebycia. Jak zauważa polski ekolog Łukasz Kotowski, wystarczy rok lub dwa, aby mokradło znów stało się pełne wody i tym samym nieprzejezdne dla czołgów czy transporterów opancerzonych.

W tej sytuacji przywracanie bagien nabiera podwójnego znaczenia. Z jednej strony stanowi odpowiedź na unijne zobowiązania klimatyczne, z drugiej może okazać się praktycznym narzędziem w ramach budowy nowej linii obronnej państw bałtyckich. Dziś, gdy państwa zwiększają wydatki na obronność, pojawia się nadzieja, że współpraca resortów wojskowych i ochrony środowiska przyspieszy proces renaturyzacji i nada mu nowe znaczenie.


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:

Bardzo dziękujemy za kolejne wpłaty! Już tylko 710 zł brakuje do naszej opłaty rocznej za serwer. Lista darczyńców. Jednocześnie nadal szukamy potencjalnych inwestorów naszego projektu, który wykracza daleko poza branżę medialną. Zapraszamy do kontaktu.
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.

Informacje

Media społecznościowe:
Twitter
Facebook
Youtube
Spotify
redakcja [[]] czaswschodni.pl
©czaswschodni.pl 2021 - 2024