Zdjęcie: Pixabay
29-03-2026 09:00
W Warszawie odbyły się centralne obchody Dnia Wolności (Dnia Woli), które zgromadziły białoruską diasporę oraz przedstawicieli życia publicznego z Polski. Kulminacją wydarzeń był marsz ulicami stolicy, zakończony wiecem i częścią artystyczną na placu Zamkowym.
Uczestnicy zebrali się po południu na placu Trzech Krzyży, w pobliżu kościoła św. Aleksandra, miejsca znanego białoruskim katolikom z organizowanych tam nabożeństw. Stamtąd wyruszyli w kierunku placu Zamkowego, niosąc 330-metrową biało-czerwono-białą flagę. Pochód odbywał się przy akompaniamencie dudziarzy oraz z udziałem grup rekonstrukcyjnych, a na jego zakończenie zaplanowano wystąpienia polityków i działaczy oraz kiermasz artystyczny.
W wydarzeniu uczestniczyli m.in. liderka białoruskich sił demokratycznych Swiatłana Cichanouska i jej zastępca Paweł Łatuszka, a także polscy politycy i osoby życia publicznego, w tym przewodniczący senackiej komisji spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna, posłanka Alicja Łepkowska i wielu innych. Podczas wiecu Cichanouska zwróciła się do zgromadzonych, podkreślając konieczność dalszej aktywności obywatelskiej. „Wychodzimy, bo nie można nie wychodzić. Nikt poza nami samymi nie zdobędzie dla nas wolności” – mówiła, dodając, że protesty są wyrazem solidarności z więźniami politycznymi i sprzeciwu wobec represji.
Poprzedniego dnia uroczystości odbyły się również w Uniwersytecie Muzycznym im. Fryderyka Chopina, gdzie przemawiali przedstawiciele strony białoruskiej i polskiej. Wiceminister spraw zagranicznych Władysław Teofil Bartoszewski zaznaczył, że Polska przez 123 lata czekała na odzyskanie niepodległości i wyraził przekonanie, że Białorusini również doczekają się wolności. „Nie jesteście sami, macie przyjaciół w Polsce” – podkreślił, wskazując na znaczenie jedności emigracji.
Cichanouska przypomniała, że niezależność Białorusi wielokrotnie była zagrożona i obecnie ponownie wymaga obrony. Zwróciła uwagę, że nawet w kraju obywatele znajdują sposoby, by świętować ten dzień, a używanie języka białoruskiego stało się formą sprzeciwu. Podczas ceremonii uhonorowano także wybitnych Białorusinów oraz powitano osoby uwolnione z więzień politycznych, apelując o dalsze działania na rzecz tych, którzy nadal pozostają za kratami.
Obchody w Warszawie zakończyły się koncertem białoruskich artystów oraz wydarzeniami towarzyszącymi, w tym kiermaszem z pracami twórców i publikacjami. Wystąpili m.in. muzycy i zespoły związane z białoruską sceną kulturalną. Podobne inicjatywy odbywały się także w innych miastach Europy, a jedno z większych zgromadzeń miało miejsce wcześniej w Wilnie.