Zdjęcie: Pixabay
15-08-2026 09:00
Narwa i jej graniczny z Rosją odcinek rzeki zostały objęte nowym systemem wykrywania dronów, który docelowo usunie martwe pola w obserwacji terenu. Postawione wiosną maszty wyposażono w nowoczesne urządzenia radarowe zdolne do śledzenia ruchu cywilnego, obiektów wojskowych, a także rosyjskich maszyn rozpoznawczych. Do tej pory służby obserwowały około 70 procent obszaru rzecznego, jednak rozbudowa aparatury w stronę jeziora Pejpus pozwoli uzyskać pełny podgląd w przyszłym roku.
W kolejnym etapie zaplanowano stworzenie stanowiska do testowania systemów niszczenia dronów, które po pomyślnych próbach posłużą do ochrony w całej Estonii. „Jesteśmy na finiszu przetargu na stanowisko eksperymentalne, gdzie testowane będą różne rozwiązania zwalczania dronów” – powiedział minister spraw wewnętrznych Igor Taro. Skuteczność nowych rozwiązań potwierdzają też przedstawiciele służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. „Dysponujemy najwyższej klasy systemami radarowymi, które oprócz tradycyjnego obserwowania przestrzeni powietrznej potrafią teraz śledzić także różnorodny ruch dronów” – powiedział zastępca dyrektora generalnego Zarządu Policji i Straży Granicznej Veiko Kommusaar.
Wraz ze zmianami na granicy technologia bezzałogowa trafia do estońskich szkół, wywołując rosnące zainteresowanie technologią wśród uczniów. Odpowiedzią na te wyzwania jest program edukacyjny „Lae end”, do którego zakwalifikowano 20 pedagogów. W ciągu pięciu miesięcy odwiedzą oni firmy technologiczne, by zdobyć wiedzę praktyczną i opracować nowoczesne materiały dydaktyczne dla szkół.
Potrzeba podnoszenia kwalifikacji kadry nauczycielskiej wynika z wprowadzania nowych zajęć, takich jak planowane w Tallinnie rozgrywki piłki nożnej z wykorzystaniem dronów. Dla wielu nauczycieli oznacza to konieczność szybkiego opanowania tematyki, z którą wcześniej nie mieli bezpośredniej styczności. „O dronach wiedziałam tyle, ile przeczytałam w wiadomościach” – powiedziała jedna z nauczycielek. Przygotowywane materiały mają połączyć teoretyczne wzory matematyczne i fizyczne z ich praktycznym wykorzystaniem. „Zainteresowanie tą dziedziną wśród młodych rośnie, a nauczyciele muszą mieć odpowiednie kompetencje, by móc to wyjaśniać” – powiedziała kierowniczka programu „Lae end” Walentyna Moskaliowa.