Wiadomości

Mołdawia: Czy kraj potrzebuje 300 tysięcy pracowników z zagranicy?

Zdjęcie: Pixabay

Mołdawia: Czy kraj potrzebuje 300 tysięcy pracowników z zagranicy?

Dodał: Andrzej Widera

21-05-2026 09:53

Niefortunne sformułowanie mołdawskiego ministra gospodarki, Eugena Osmochescu, wywołało w tym kraju burzę dezinformacyjną. Szef resortu stwierdził na początku maja: „Aby osiągnąć minimum produktywności Unii Europejskiej, potrzebujemy 300 tysięcy ludzi. (…) Ja osobiście uważam, że musimy importować siłę roboczą”. Ta wypowiedź została natychmiast przejęta przez prorosyjskie media, które techniczną analizę rynku pracy przekształciły w strach przed rzekomą inwazją migrantów z Azji i Bliskiego Wschodu oraz oskarżenia proeuropejskich władz o celowe zastępowanie populacji Mołdawii.

W reakcji na kryzys minister musiał publicznie zweryfikować swoje słowa i uspokoić nastroje. Wyjaśnił, że Mołdawia pod względem wydajności  ustępuje standardom unijnym, ale do pobudzenia gospodarki nie potrzeba masowego napływu cudzoziemców, a realne maksimum wynosi 100 tysięcy osób. Osmochescu oświadczył: „Nigdy nie mówiłem o konieczności sprowadzenia 300 tysięcy ludzi dla gospodarki Mołdawii. Mówiłem tylko o maksimum, jakie jesteśmy w stanie obecnie uwzględnić w naszych danych – około 100 tysięcy”.

Aby wyciszyć emocje, rząd przypomniał o istnieniu ścisłych mechanizmów kontrolnych. Krajowe Biuro ds. Migracji i Azylu może wydać rocznie zaledwie około 16 tysięcy rocznych pozwoleń na pobyt czasowy. Co kluczowe, pracownicy ci nie mogą przyjeżdżać z rodzinami i muszą opuścić Mołdawię po wygaśnięciu kontraktu.„Jest to pozwolenie wydawane czasowo, na rok, choć może być przedłużone, jest to migracja uregulowana. Taka osoba nie przyjeżdża do Mołdawii z rodziną, osoba ta musi opuścić kraj po wygaśnięciu pozwolenia na pobyt. Chcę, aby to było bardzo jasne i zrozumiałe dla wszystkich, abyśmy byli bardzo rzetelni w celu uspokojenia nastrojów w Mołdawii” - podkreślił minister. Mimo tych wyjaśnień prorosyjska propaganda nadal wykorzystuje ten temat do budowania antyzachodnich nastrojów i uderzania w proces integracji europejskiej.


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.