Zdjęcie: Pixabay
24-03-2026 10:52
W obliczu rosnącego napięcia na Bliskim Wschodzie grupa 22 państw - w tym Łotwa - zadeklarowała gotowość udziału w działaniach mających zapewnić bezpieczeństwo żeglugi w Cieśninie Ormuz. Wspólne stanowisko podpisały głównie kraje europejskie, a także m.in. Japonia, Kanada oraz państwa Zatoki Perskiej. Sygnatariusze wyrazili poważne zaniepokojenie eskalacją konfliktu i wezwali Iran do natychmiastowego zaprzestania działań zagrażających swobodnemu przepływowi statków handlowych.
Zaostrzenie sytuacji nastąpiło po rozpoczęciu 28 lutego uderzeń na Iran przez Stany Zjednoczone i Izrael, na które Teheran odpowiedział atakami wymierzonymi zarówno w sąsiednie kraje regionu, jak i jednostki przepływające przez cieśninę. Skala zakłóceń w żegludze jest znacząca – według danych firmy analitycznej Kpler liczba przejść cieśniny w pierwszej połowie marca spadła o 95 procent w porównaniu z okresem pokojowym.
Jak podkreślił Raimonds Bergmanis, były minister obrony, decyzja ta ma znaczenie nie tylko praktyczne, lecz także polityczne. „Nie jest najważniejsze, ilu ludzi czy jakie zdolności wysyłamy, ale sam fakt zaangażowania jest bardzo istotny” – zaznaczył. Wskazał, że łotewskie siły zbrojne dysponują wyspecjalizowanymi kompetencjami, w tym w zakresie rozminowywania, które mogą znaleźć zastosowanie w zapewnianiu bezpieczeństwa żeglugi.
Polityk zwrócił uwagę, że nawet ograniczona obecność pozwala zdobywać cenne doświadczenie operacyjne i lepiej rozumieć współczesne realia konfliktów. Dodał także, że mimo różnic zdań w kraju, kwestie bezpieczeństwa cieszą się szerokim poparciem parlamentarnym, a udział w misjach międzynarodowych pozostaje elementem długofalowej polityki współpracy z sojusznikami.
Równolegle, w związku z pogorszeniem sytuacji bezpieczeństwa w regionie, trzech żołnierzy łotewskich pełniących służbę w misji NATO na Iraku zostało ewakuowanych do kraju. Decyzję podjęto profilaktycznie, aby ograniczyć ryzyko dla personelu. Operacja powrotu odbyła się w koordynacji z partnerami międzynarodowymi, a sama misja NATO ma charakter szkoleniowo-doradczy i nie obejmuje działań bojowych.