Zdjęcie: Jacob Swinson Flickr.com
11-02-2026 11:56
Jak wiadomo, władze Litwy planują utworzenie w rejonie Kopciowa (Kapčiamiestis) na południu kraju nowego poligonu wojskowego, który ma wzmocnić zdolności obronne państwa oraz przygotowania do rozwijania dywizji do 2030 roku. Projekt specjalnej ustawy w tej sprawie ma trafić do Seimasu w wiosennej sesji. Według ministra ochrony Roberta Kaunasa wybrana lokalizacja w rejonie łoździejskim jest „najbardziej odpowiednia z wojskowego punktu widzenia”, a jej znaczenie wiąże się m.in. z potrzebą zwiększenia bezpieczeństwa w pobliżu tzw. przesmyku suwalskiego oraz rosnącą obecnością sił sojuszniczych na Litwie.
Planowana inwestycja obejmie około 14,6 tys. hektarów, z czego mniej niż połowę stanowią grunty prywatne. Ponad 80 proc. prywatnych działek to lasy, niespełna 15 proc. to ziemia rolna, a mniej niż 5 proc. zajmują siedliska. Obszar zostanie podzielony na dwie części funkcjonalne. W zachodniej strefie, przy granicy z Polską, powstanie właściwy poligon z rejonem strzelań bojowych, obejmujący 13 nieruchomości prywatnych, które mają zostać wykupione przez państwo. Pozostała część terenu będzie pełnić funkcję szkoleniową, przeznaczoną do manewrów i ćwiczeń taktycznych; znajduje się tam 77 działek, których właściciele będą mogli pozostać na miejscu lub w ciągu 60 miesięcy sprzedać nieruchomości państwu w trybie uproszczonym.
Resort obrony zapowiada, że wyceny przeprowadzą niezależni rzeczoznawcy, a właściciele otrzymają odszkodowania według korzystniejszej z dwóch metod: odtworzeniowej lub porównawczej. W strefie strzelań przewidziano dodatkową rekompensatę za straty niematerialne w wysokości 45 minimalnych wynagrodzeń, czyli około 51,8 tys. euro za dom, a w przypadku gruntów leśnych i rolnych – 5 minimalnych wynagrodzeń. W części szkoleniowej osoby decydujące się na sprzedaż otrzymają oprócz wartości nieruchomości dodatkowo 22 minimalne wynagrodzenia, co odpowiada ok. 25,3 tys. euro. Odszkodowania mają być wypłacane w pieniądzu jako forma najbardziej przejrzysta i równa dla wszystkich. Ćwiczenia na nowym poligonie planowane są od 2028 roku, a budowa strzelnic ma zakończyć się do 2030 roku.
Ministerstwo zapewnia, że działalność wojskowa nie będzie prowadzona na terenach objętych ochroną przyrody, a inwestycji towarzyszyć będą środki ograniczające obciążenia, takie jak budowa obwodnicy, utwardzone dojazdy czy rozwiązania redukujące hałas. Jednocześnie resort prowadził konsultacje z mieszkańcami, udzielając około 250 indywidualnych porad. Mimo to część lokalnej społeczności sprzeciwia się planom. Przewodnicząca samorządu Raminta Karauskienė podkreśliła, że „mieszkańcy nie zgadzają się na sprzedaż i cena nie jest główną kwestią”, dodając, że hasło „Kapčiamiestis do życia, nie na poligon” pozostaje aktualne.
Równolegle rząd zamierza rozszerzyć istniejący poligon w Taurogach na teren samorządu jurborskiego. Obszar ma się powiększyć o 2334 hektary wyłącznie kosztem gruntów państwowych, bez ingerencji w własność prywatną. W tej lokalizacji nadal mają odbywać się jedynie ćwiczenia manewrowe. Projekt zmian ustawy dotyczącej poligonu w Taurogach również trafi pod obrady parlamentu tej wiosny.