Zdjęcie: Pixabay
01-06-2026 13:20
Rosnąca obecność militarna Rosji w regionie Morza Bałtyckiego oraz znaczenie Królewca dla jej działań strategicznych były głównymi tematami wystąpienia przedstawiciela litewskiego wywiadu wojskowego (AOTD) podczas posiedzenia NATO w Wilnie. W ramach oceny podano, że Moskwa wzmacnia swoje siły morskie, co ma bezpośredni wpływ na sytuację bezpieczeństwa w regionie.
Zastępca dyrektora Drugiego Departamentu Służb Operacyjnych Litwy Julius Katinas podkreślił, że Rosja obawia się zarówno bezpieczeństwa swojej eksklawy w Królewcu, jak i dostępu do niej przez Morze Bałtyckie. Według niego działania te obejmują także ochronę tzw. floty cieni, a w razie potrzeby Rosja zapewnia jej wsparcie lotnicze. W tym kontekście przywołano incydenty naruszeń przestrzeni powietrznej państw regionu, w tym Estonii.
W trakcie wystąpienia wskazano również, że Królewiec pełni dla Rosji istotną rolę logistyczną i operacyjną, m.in. jako zaplecze dla działań w Syrii i Afryce. Podkreślono także znaczenie Morza Bałtyckiego jako kluczowego szlaku eksportu rosyjskiej ropy, co czyni ten akwen ważnym elementem systemu finansowania państwa. Zwrócono uwagę na stosowanie przez Rosję zakłóceń sygnału GPS, które wpływają zarówno na żeglugę i lotnictwo, jak i na monitoring środowiska.
Według litewskiego przedstawiciela wywiadu wojskowego, mimo obecnego zaangażowania rosyjskich sił lądowych na Ukrainie, Moskwa prowadzi reformy wojskowe i przygotowuje się do dalszego wzmacniania obecności w rejonie Bałtyku. W jego ocenie po zakończeniu lub zamrożeniu wojny Rosja może przerzucić znaczną część swoich sił z frontu ukraińskiego w kierunku północno-zachodnim.