Wiadomości

Kontrola gotowości wojskowej na Białorusi

Zdjęcie: MON Białorusi

Kontrola gotowości wojskowej na Białorusi

Dodał: Andrzej Widera

16-01-2026 12:10

Na Białorusi rozpoczęto szeroko zakrojoną kontrolę gotowości sił zbrojnych, której zakres obejmuje zarówno kwestie organizacyjne, jak i praktyczne działania jednostek wojskowych. Tego typu sprawdziany gotowości białoruskiej armii są zazwyczaj organizowane na początku roku. W poprzednich latach rozpoczynały się one w styczniu, lutym lub marcu, w zależności od decyzji władz wojskowych. O rozpoczęciu przedsięwzięcia poinformował sekretarz stanu Rady Bezpieczeństwa Aleksandr Wolfowicz, podkreślając, że działania mają charakter kompleksowy i uwzględniają doświadczenia wojny rosyjsko-ukraińskiej.

Jak zaznaczył Wolfowicz, jednym z kluczowych elementów kontroli jest ocena ochrony obiektów wojskowych oraz zdolności do przeciwdziałania nowoczesnym środkom rażenia, w tym bezzałogowym statkom powietrznym. Scenariusz całej operacji został zatwierdzony przez Łukaszenkę.

W pierwszej kolejności sprawdzana jest jednostka zabezpieczenia technicznego uznawana za jedną z największych na Białorusi. Na jej terenie przechowywane są liczne egzemplarze broni pancernej i sprzętu wojskowego. Wolfowicz przypomniał, że ta sama jednostka była już kontrolowana w listopadzie ubiegłego roku, a obecne działania mają również sprawdzić realizację planu usunięcia wcześniej wykrytych uchybień.

W trakcie kontroli oceniana jest zdolność jednostki do wydania sprzętu z magazynów w czasie przewidzianym normami. Zdecydowano o uruchomieniu kilku egzemplarzy czołgów, bojowych wozów piechoty oraz transporterów opancerzonych, przy czym wszystkie prace muszą zostać wykonane wyłącznie siłami danej jednostki, bez wsparcia zewnętrznego. Następnie sprzęt ma przejść jazdę kontrolną na dystansie od 15 do 20 kilometrów.

Jednocześnie Wolfowicz odniósł się do doniesień dotyczących obecności na Białorusi rosyjskiego rakietowego systemu średniego zasięgu „Oresznik”. Wyraził przekonanie, że kompleks ten znajduje się na terytorium kraju, mimo pojawiających się twierdzeń, że nie został on dostarczony. „Najważniejsze jest to, że mamy pewność, iż posiadamy tę broń. Oczywiście liczymy, że nigdy nie będzie musiała zostać użyta. To środek odstraszania i ochrony naszego państwa” – powiedział, dodając, że wszystkie ustalenia poczynione przez Putina i Łukaszenkę, zostały zrealizowane.

Wypowiedź ta padła po publikacji nagrania wideo przez ministerstwa obrony obu państw, na którym pod koniec grudnia pokazano rzekome objęcie dyżuru bojowego przez system „Oresznik” na Białorusi. Część mediów oraz inicjatywy społeczne, w tym Wspólnota Kolejarzy Białorusi i BelPol, kwestionowały jednak te informacje, wskazując na brak potwierdzeń transportu kompleksu koleją oraz na to, że zaprezentowane materiały nie dowodzą obecności wyrzutni rakietowej.


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.