Zdjęcie: Pixabay
10-06-2026 08:10
Jak podało "Zerkalo", badanie przeprowadzone przez firmę Civitta przy wsparciu Fundacji im. Friedricha Eberta pokazuje, że białoruskie społeczeństwo pozostaje podzielone między tożsamością europejską a rosyjskim kręgiem historyczno-kulturowym. Niezależnie od poglądów większość respondentów określa siebie przede wszystkim jako Słowian, a za najbliższe narody uznaje Rosjan i Ukraińców.
W grupie określanej przez autorów badania jako „świadoma” 78 proc. badanych uważa Białorusinów za Europejczyków, podczas gdy wśród „sowieckich” respondentów odsetek ten wynosi jedynie 26 procent. Podobne różnice dotyczą postrzegania Białorusinów jako narodu Wielkiego Księstwa Litewskiego (78 wobec 31%) czy części Europy Wschodniej (70 wobec 28 procent).
Badanie podważa również przekonanie, że młodzi Białorusini są bardziej proeuropejscy od starszych pokoleń. Osoby w wieku 18–30 lat rzadziej identyfikują się jako Europejczycy niż starsi respondenci – odpowiednio 41 i 52%. Różnią się jednak preferencjami politycznymi: tylko 28 procent młodych popiera sojusz wyłącznie z Rosją, podczas gdy w starszych grupach odsetek ten sięga 42 procent. Jednocześnie 38 proc. młodych opowiada się za współpracą zarówno z Unią Europejską, jak i Rosją, wobec 22 proc. wśród starszych badanych.
Respondenci najwyżej oceniają własny naród. Aż 76 proc. uważa Białorusinów za pracowitych, 70%. za życzliwych, a 55% za tolerancyjnych. Centrum europejskości lokują natomiast znacznie bardziej na zachodzie kontynentu. Za Europejczyków ponad 80 proc. badanych uznaje Polaków, Włochów, Czechów i Szwedów, a najwyższe noty otrzymują Niemcy oraz Francuzi. Sami Białorusini trafiają do grupy narodów postrzeganych jako przeważnie europejskie, obok mieszkańców państw bałtyckich, Rumunów, Finów i narodów bałkańskich.
Znacznie bardziej podzielone są opinie dotyczące Rosjan i Ukraińców. Około połowa respondentów uznaje oba narody za europejskie, przy czym pytanie o Rosjan okazało się najbardziej polaryzujące: twierdząco odpowiedziało 53 proc. respondentów z grupy „sowieckiej” i tylko 19 proc. z grupy „świadomej”. Ukraińcy są natomiast postrzegani jako bardziej emocjonalni i agresywni, przez co rzadziej niż Białorusini uznawani są za Europejczyków. Jedynie 14 proc. badanych określa ich jako naród życzliwy.
Badanie pokazuje również wysoki poziom identyfikacji narodowej. Aż 72 proc. respondentów uważa kulturę białoruską za wyjątkową i odrębną. Wśród cech najczęściej przypisywanych Białorusinom wymieniano dążenie do pokoju, pracowitość, dobroć, gościnność, umiłowanie porządku oraz uczciwość. Zdaniem autorów raportu osoby o różnych poglądach politycznych nadal łączy wspólna przestrzeń symboli narodowych i kulturowych. Wśród najczęściej wskazywanych elementów wspólnej tożsamości znalazły się żubr, draniki, twórczość Janki Kupały i Jakuba Kołasa, muzyka zespołu „Piesniary”, a także marki Komunarka i BiełAZ. Wspólnym punktem odniesienia pozostają również miejsca pamięci i zabytki, takie jak Chatyń, Twierdza Brzeska czy zamek w Mirze.