Zdjęcie: RBK Ukraina
10-02-2025 11:10
Ukraina buduje swoją nową pamięć. W obszernym artykule na portalu RBK Ukraina możemy przeczytać o całej walce o tę nową pamięć, którą przeszedł projekt Narodowego Cmentarza Wojskowego pod Kijowem. Jak czytamy w publikacji, Narodowy Cmentarz Wojskowy na Ukrainie jest projektem, który narodził się jeszcze przed pełnoskalową inwazją Rosji. Po długich dyskusjach i trudnościach organizacyjnych, w 2022 roku Rada Najwyższa przyjęła ustawę o jego utworzeniu. Cmentarz ma być miejscem spoczynku ukraińskich bohaterów poległych w walce o niepodległość kraju.
Początkowo planowano utworzenie kompleksu w rejonie Lysa Hora w Kijowie. Jednak protesty ekologiczne zmusiły władze do poszukiwania alternatywnej lokalizacji. Następnym wyborem była Bykownia, gdzie znajdują się masowe groby ofiar stalinizmu. Obawy związane z możliwością odkrycia nowych pochówków sprawiły, że i ta lokalizacja została odrzucona. Ostatecznie w 2024 roku wybrano las w pobliżu wsi Marchaliwka pod Kijowem. Jednak i tutaj pojawiły się protesty, zarówno ze względu na konieczność wycinki drzew, jak i obawy o wysoki poziom wód gruntowych. Protestujący wielokrotnie blokowali prace budowlane, zmuszając władze do interwencji.
Nie brakowało kontrowersji wokół przetargu na budowę kompleksu. Koncern budowlany "Building UA", powołany dzień po ogłoszeniu przetargu, był jedynym oferentem i otrzymał zaliczkę w wysokości 122,1 mln hrywien. Wątpliwości budziło powiązanie jednej ze spółek wchodzących w skład konsorcjum z osobą objętą sankcjami. Pomimo trudnych początków, budowa jest kontynuowana. System odwadniania terenu został już usprawniony, a pierwsze pochówki mają się odbyć w 2025 roku.
Narodowy Cmentarz Wojskowy ma być nie tylko miejscem spoczynku poległych żołnierzy, ale też przestrzenią pamięci i refleksji. Projekt przewiduje sektory pochówkowe, kolumbaria, budynek administracyjny, dom żałoby, pomniki, sztuczne zbiorniki wodne i system komunikacyjny. Docelowo ma tu znaleźć miejsce ponad 136 tysięcy pochówków, w tym dla przyszłych weteranów.
Główny architekt projektu, Serhij Derbin, podkreśla, że ukraińska koncepcja wojskowej pamięci powinna bazować na własnych tradycjach, a nie kopiować zagraniczne wzorce, jak amerykański Arlington. Jeśli chodzi o wygląd grobów, to prace nad tą kwestią również wciąż trwają. Architekt twierdzi, że ważne jest znalezienie równowagi między utrwalonymi tradycjami rytualnymi a społecznymi wymaganiami, aby pomnik wojenny miał odrębną tożsamość, inną niż cmentarze cywilne. „Ukraińska kultura ma swoje własne tradycje pogrzebowe i to na nich musimy się opierać, tworząc nowoczesny kompleks pamięci. Ukraina nie potrzebuje kopii obcej kultury, musimy kształtować naszą estetykę wojskową na fundamencie naszej własnej historii” – mówił architekt. W ramach projektu powstał również specjalny krój pisma Memoria, zaprojektowany przez artystę Andrija Szewczenkę, pochodzącego z okupowanego Berdiańska.
Rozmówcy portalu, znający proces budowy, uważają, że projekt najprawdopodobniej nie zostanie odroczony: napotkano na zbyt wiele trudności, a dalsze przekładanie pochówków jest zdecydowanie nieuzasadnione. Najważniejsze jest, jak twierdzą, aby bohaterowie otrzymali godne miejsce pamięci, a weterani i ich rodziny mieli gdzie przyjść, aby oddać hołd swoim braciom, krewnym i bliskim.