Wiadomości

Nowa misja dla Andrisa Kulbergsa

Zdjęcie: Wikipedia

Nowa misja dla Andrisa Kulbergsa

Dodał: Andrzej Widera

07-10-2026 10:26

Jak można było przypuszczać, prezydent Łotwy Edgars Rinkēvičs powierzył misję sformowania rządu dotychczasowemu premierowi Andrisowi Kulbergsowi. Jego „Zjednoczona Lista” odniosła w niedawnych wyborach do parlamentu historyczny sukces, zdobywając 41 mandatów. Prezydent nie określił sztywnego terminu zakończenia negocjacji, choć zasugerował, by nowy gabinet powstał przed listopadowym Świętem Niepodległości. 

„W idealnym świecie do Bożego Narodzenia udałoby się stworzyć budżet na przyszły rok, co byłoby dobrym rezultatem” – ocenił prezydent Rinkēvičs. Polityk zaapelował jednocześnie do parlamentarzystów, by w najbliższym miesiącu wstrzymali się z podejmowaniem pochopnych decyzji.

Andris Kulbergs traktuje uzyskany mandat jako szansę na uporządkowanie państwa, zapowiadając gruntowną reformę administracji, stabilizację finansów publicznych oraz rozwój gospodarczy. Przyszły premier zamierza wyciągnąć wnioski z procesu formowania swojego pierwszego rządu, który powstał w zaledwie dziewięć dni. „Tym razem nie trzeba będzie iść na kompromisy, będzie można skupić się nie na szybkości, ale na jakości i przygotować krótką, konkretną oraz zrozumiałą deklarację” – wyjaśnił Andris Kulbergs, kandydat na nowego premiera. Zapowiedział on również znacznie bardziej rygorystyczne rozliczanie poszczególnych członków rządu z powierzonych zadań. „W cztery miesiące nie można było zrealizować reform, teraz będzie taka szansa, a każdy minister będzie musiał pokazać efekty” – podkreślił lider zwycięskiej formacji.

Polityczne układanki rozpoczną się od rozmów z dotychczasowymi sojusznikami ze „Zjednoczenia Narodowego” oraz „Nowej Jedności”, dysponującymi odpowiednio 10 i 7 głosami. W przypadku porozumienia koalicja mogłaby liczyć na stabilne poparcie 58 posłów. „To nie jest kwestia tego, jak szeroka ma być koalicja, ale jak bardzo ma być skuteczna” – zaznaczył Edgars Rinkēvičs. Z kolei politolodzy ostrzegają, że negocjacje nie będą należały do najłatwiejszych, gdyż mniejsi partnerzy nie zamierzają ustępować pola bez walki. „Proces prowadzenia rozmów nie zapowiada się na całkowicie gładki, rozpocznie się targowanie i podkreślanie własnych oczekiwań” – oceniła politolog Lelde Metla-Rozentāls. Rozmowy będą tym trudniejsze, że nowy szef rządu planuje zmniejszenie liczby ministerstw z 14 do 11.

Wiadomo już, że w podziale władzy nie weźmie udziału partia „Łotwa na pierwszym miejscu”, która zdobyła drugi wynik wyborczy, uzyskując 17 mandatów w parlamencie. „Zjednoczona Lista” kategorycznie wykluczyła taki scenariusz ze względu na różnice światopoglądowe oraz obecność na listach konkurentów byłego burmistrza Rzeżycy, oskarżanego o doprowadzenie miasta do ruiny. Główna oś sporu wewnątrz planowanej koalicji może z kolei dotyczyć obsady resortów spraw zagranicznych, spraw wewnętrznych oraz kultury, o które mocno zabiegają potencjalni partnerzy. W tle pozostają również wyzwania w sektorze komunikacyjnym, zdominowanym przez problemy finansowe projektu Rail Baltica i narodowego przewoźnika airBaltic, co sprawia, że teka ministra transportu nie budzi większego pożądania wśród polityków.

Niezależnie od prowadzonych negocjacji i kuluarowych ustaleń, obywatele mają jasno sprecyzowane oczekiwania wobec nowego rządu. Mieszkańcy domagają się przede wszystkim dofinansowania ochrony zdrowia i edukacji, obniżenia kosztów paliwa oraz ograniczenia rozrostu administracji państwowej. Część obywateli liczy na energię przyszłego premiera, widząc w nim szansę na przełamanie dotychczasowego marazmu, inni podchodzą do powyborczych obietnic ze sporym dystansem. „Zwykle jest u nas tak, że w dniu wyborów panuje euforia i oczekujemy nie wiadomo czego, a po paru miesiącach schodzimy na ziemię i wracają wieczne żądania dymisji” – podsumowała Gunta, jedna z pytanych przez media mieszkanek.
 


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.