geopolityka • gospodarka • społeczeństwo • kultura • historia • Białoruś • Estonia • Litwa • Łotwa • Mołdawia • Obwód Królewiecki • Ukraina • Trójmorze • Trójkąt Lubelski

Wiadomości

Zdjęcie: Flickr

Mołdawskie śledztwo ws. rosyjskiej inwigilacji [AKTUALIZACJA]

Dodał: Andrzej Widera

25-07-2023 10:04


Na dachu rosyjskiej ambasady w Mołdawii zainstalowano dziesiątki anten i anten satelitarnych. Ich liczba stopniowo rośnie - swoje wyniki śledztwa dziennikarskiego przedstawiły mołdawskie media. Dziennikarze naliczyli 28 anten i anten na dachu ambasady. To więcej niż liczba anten zainstalowanych na ambasadzie rosyjskiej w Belgii.

Z śledztwa wynika, że pracownicy rosyjskich służb wywiadowczych najczęściej wspinali się na dach ambasady przed mołdawskimi wyborami parlamentarnymi i prezydenckimi oraz przed szczytem europejskiej wspólnoty politycznej. W dniu wyborów baszkana Gagauzji, na dachu został zauważony Paweł Jakunin. Jest on attaché wojskowym w rosyjskiej ambasadzie w Mołdawii. Jakunin jest również odpowiedzialny za tajne kanały komunikacyjne z siedzibą GRU w Moskwie oraz z centrum odbiorczym wywiadu kosmicznego w Watutinkach pod Moskwą.

Anteny te umożliwiają ustanowienie łącza satelitarnego, mikrofalowej linii przekaźnikowej lub wzmocnienie sygnału bezprzewodowego routera internetowego, lokalizację statków, samolotów i pocisków kierowanych. Przechwytują sygnały telefonii satelitarnej. Pozwala im to na podsłuchiwanie rozmów telefonicznych i przechwytywanie lokalnych policyjnych rozmów radiowych. Dziennikarze zauważają też, że co dwa do trzech lat ambasada rotuje specjalistów nasłuchu i specjalistów od hakowania sieci komputerowych.

Mołdawscy dziennikarze zauważają również, że żony oficerów wywiadu są wykorzystywane jako kurierki do transportu zbyt "ciężkich" akt. Źródła poufne w policji granicznej zauważają, że żony często latają do i z Moskwy, a ich torby są zawsze pełne pendrive'ów i dysków twardych. Ponieważ żony mają immunitet dyplomatyczny, nie mogą zostać przeszukane. Więcej o śledztwie w źródle.

Aktualizacja godz.12:00

Prezydent Maia Sandu powiedziała, że "nasze służby specjalne są świadome tych informacji". „Ta informacja jest znana naszym służbom specjalnym. W odpowiednim czasie przedstawią szczegóły i rozwiązania tego problemu” – powiedziała prezydent. Tymczasem ambasador Rosji w Kiszyniowie Oleg Wasniecow został wezwany do Ministerstwa Spraw Zagranicznych i Integracji Europejskiej.

Resort stwierdził, że uważa szpiegostwo i zagraniczną ingerencję w wewnętrzne sprawy Mołdawii za niedopuszczalne. „MSZIE we współpracy z innymi właściwymi instytucjami analizuje charakter i zakres działalności szpiegowskiej, w tym także osób wymienionych w śledztwie dziennikarskim. Uważamy za absolutnie niedopuszczalne szpiegostwo i zagraniczną ingerencję w wewnętrzne sprawy Mołdawii, które stanowią bezpośrednie wyzwanie i zagrożenie dla suwerenności i bezpieczeństwa narodowego naszego państwa” – napisano w oświadczeniu MSZIE.


Źródło
Bardzo dziękujemy za kolejne wpłaty! Już tylko 710 zł brakuje do naszej opłaty rocznej za serwer. Lista darczyńców. Jednocześnie nadal szukamy potencjalnych inwestorów naszego projektu, który wykracza daleko poza branżę medialną. Zapraszamy do kontaktu.
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.

Informacje

Media społecznościowe:
Twitter
Facebook
Youtube
Spotify
redakcja [[]] czaswschodni.pl
©czaswschodni.pl 2021 - 2024