Zdjęcie: Wikipedia
23-10-2026 10:29
Ciekawy komunikat podały media lokalne, o tym iż w eksklawie królewieckiej ma zostać wprowadzony zakaz publikowania informacji o użyciu dronów i rakiet oraz skutkach ich uderzeń. Przygotowany przez regionalny resort cyfryzacji i łączności projekt dekretu gubernatora obejmuje media, internet i komunikatory. Wyjątek przewidziano dla komunikatów organów państwowych. Jego przestrzegania miałyby pilnować organy ścigania, regionalne służby do spraw sytuacji nadzwyczajnych i Roskomnadzor, rosyjski urząd nadzorujący media i internet. Podobne ograniczenia wprowadzono wcześniej w innych regionach Rosji.
Zakaz dotyczyłby m.in. zdjęć, nagrań i opisów pozwalających ustalić miejsce ataku, rozmiar zniszczeń, typ użytej broni lub trasę jej lotu. Obejmowałby również informacje o działaniu obrony przeciwlotniczej, systemów walki elektronicznej oraz sił zwalczających bezzałogowce powietrzne i morskie. Nie wolno byłoby też rozpowszechniać danych o rozmieszczeniu rosyjskich wojsk, obiektach łączności i zabezpieczeniach zakładów przemysłowych, obiektów energetycznych, mostów oraz portów.
Autorzy projektu uzasadniają ograniczenia potrzebą ochrony porządku i bezpieczeństwa publicznego, powołując się także na dekrety prezydenta Rosji. Zakaz miałby obowiązywać do zniesienia podstawowego stopnia gotowości, wprowadzonego w regionie w październiku 2022 roku. Chodzi o najniższy z czterech stopni gotowości ustanowionych dekretem Putina, który przewiduje wzmocnienie ochrony ważnych obiektów i pozwala regionalnej administracji zmieniać zasady działania transportu, łączności i energetyki oraz podejmować działania na potrzeby wojska i ochrony ludności.
W obwodzie obowiązują już ograniczenia dotyczące lotów dronów. W czerwcu tego roku gubernator Aleksiej Biesprozwannych przypominał o podpisanym zakazie i zapowiadał, że zatrzymane urządzenia nie będą zwracane właścicielom. Według jego wypowiedzi dopuszczone są jedynie uzgodnione loty wyspecjalizowanych bezzałogowców. Gubernator uzasadniał ograniczenia sytuacją bezpieczeństwa, twierdząc, że każdy obiekt na niebie jest traktowany jako zagrożenie.