Wiadomości

Granica łotewsko-białoruska nadal zamknięta

Zdjęcie: Pixabay

Granica łotewsko-białoruska nadal zamknięta

Dodał: Andrzej Widera

02-08-2026 12:00

Awarie systemów teleinformatycznych całkowicie sparaliżowały ruch na jedynym działającym dotąd łotewsko-białoruskim przejściu granicznym w Paternikach - taki jest oficjalny komunikat. Jednak de facto chodzi o co innego. Służby graniczne wstrzymały odprawy, nie podając przy tym ani konkretnych przyczyn usterki, ani terminu jej usunięcia. Kierowcy zmierzający na Białoruś są kierowani na objazdy przez sąsiednią Litwę, co wywołało zator, w którym utknęły dziesiątki pojazdów z państw regionu i Azji Centralnej.

Problem jest tym poważniejszy, że sąsiednie przejście w Silene nie funkcjonuje już od trzech lat. Całą sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że na obszarach przygranicznych, obejmujących między innymi Dyneburg oraz rejony krasławski, ludzeński i rezekneński, do końca roku obowiązuje stan wyjątkowy. Przepisy te wprowadzono w odpowiedzi na utrzymującą się presję migracyjną ze strony Białorusi.

Komunikaty o wstrzymaniu odpraw pojawiły się w mediach społecznościowych z dużym opóźnieniem, przez co wielu podróżnych o zamknięciu szlabanów dowiedziało się dopiero po przyjeździe na miejsce. W kolejce utknęły również osoby, które wcześniej dokonały obowiązkowej rezerwacji terminu w systemie elektronicznym. Zdezorientowani kierowcy oraz podróżni nie otrzymują na miejscu żadnych informacji od dyżurujących funkcjonariuszy. Jak się wydaje łotewski rząd chce w ten sposób wymusić na reżimie Łukaszenki ograniczenie napływu nielegalnych migrantów na swoje granice.
 


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.