Wiadomości

Cyfrowa obława na Białorusi

Zdjęcie: Pixabay

Cyfrowa obława na Białorusi

Dodał: Andrzej Widera

21-07-2026 10:03

Na Białorusi reżimowe służby rozpoczęły falę zatrzymań i śledztw wymierzonych w użytkowników platform Threads oraz TikTok. Zatrzymanym stawia się zarzuty m.in. podżegania do wrogości społecznej oraz rozpowiadania fałszywych informacji o zagrożeniach. Jest to efekt zapowiadanej wcześniej przez aparat ścigania akcji dokręcania śruby w mediach społecznościowych pod pretekstem walki z dezinformacją czy rehabilitacją nazizmu. Presja ze strony władz wywołała już efekt – wielu internautów zaczęło masowo kasować swoje dawne wpisy.

Przedstawiciele służb twierdzą jednak, że usuwanie treści w niczym użytkownikom nie pomoże. MSW rzekomo dysponuje środkami technicznymi pozwalającymi namierzyć autora dowolnej publikacji, nawet jeśli materiał był w sieci zaledwie przez ułamek sekundy.

„Internet pamięta wszystko. I jeśli jakiekolwiek słowo, jakikolwiek materiał wizualny choć na sekundę wrzucacie do internetu, a potem usuwacie,  ślad cyfrowy zostaje tam na zawsze. Na dzień dzisiejszy MSW ma wystarczająco środków i sił, by was odnaleźć. Anonimowości nie ma. Każdy nasz dzisiejszy telewidz musi rozumieć, że za każde działanie nadchodzi odpowiedzialność, są konsekwencje” — zagroziła na antenie państwowej telewizji szefowa wydziału informacji białoruskiego MSW Natalia Saharczuk.

Warto dodać, że wraz ze zwiększaniem kontroli w sieci Łukaszenka podpisał dekret uszczelniający system zakazów wyjazdu z kraju. Zmiany usprawniają wymianę danych osobowych między organami ścigania i utrudniają ucieczkę za granicę osobom objętym restrykcjami. Nowe przepisy skracają zarazem czas uzyskania zaświadczenia o zakazie opuszczania Białorusi do jednego dnia roboczego w urzędach migracyjnych.


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.