Zdjęcie: Pixabay
29-08-2025 11:03
W drugim kwartale 2025 roku średnie wynagrodzenie brutto na Łotwie po raz pierwszy przekroczyło granicę 1800 euro, osiągając 1808 euro miesięcznie. W porównaniu z rokiem wcześniejszym płace wzrosły o 137 euro, czyli 8,2 procent, a stawki godzinowe zwiększyły się o ponad 11 procent. Szybszy wzrost notowano w sektorze prywatnym, choć to w instytucjach publicznych zarabia się przeciętnie więcej.
Na rękę pracownicy otrzymywali średnio 1342 euro, co stanowiło trzy czwarte wynagrodzenia brutto. Płace netto zwiększyły się rok do roku o 10,6 procent, wyprzedzając zarówno inflację, jak i wzrost płac brutto, a realny wzrost dochodów wyniósł 6,6 procent. Wskaźnik mediany także wzrósł – przeciętne wynagrodzenie brutto znalazło się na poziomie 1464 euro, a netto 1111 euro, co oznaczało ponad 12-procentowy skok względem poprzedniego roku.
Różnice między sektorami są wyraźne. W drugim kwartale w sektorze prywatnym przeciętna pensja brutto wyniosła 1781 euro, a w publicznym 1886 euro. Najlepiej opłacane pozostają branże finansowa i ubezpieczeniowa, gdzie przeciętne zarobki przekroczyły 3000 euro, a także technologie informacyjne, energetyka i działalność naukowo-techniczna. Z kolei w gastronomii i hotelarstwie wynagrodzenia nie przekroczyły 1220 euro, co pokazuje, jak rozległe są dysproporcje płacowe między poszczególnymi sektorami gospodarki.
Podobne różnice widać na mapie kraju. Najwyższe zarobki odnotowano w regionie ryskim, gdzie średnia płaca wyniosła 1980 euro, podczas gdy w najbiedniejszej Łatgalii była niższa o ponad jedną trzecią, osiągając jedynie 1317 euro. Dane te potwierdzają, że choć płace na Łotwie rosną szybciej niż ceny, to nierówności terytorialne i branżowe pozostają istotnym wyzwaniem.