Zdjęcie: Pixabay
08-04-2026 09:48
Estoński sektor energetyczny mierzy się z nieustanną presją cyfrową ze strony Rosji, Chin i Korei Północnej, co wymusza kosztowne inwestycje w bezpieczeństwo nowoczesnych instalacji. W miejscowości Kiisa uruchomiono jeden z największych w Europie kontynentalnej magazynów energii, w którym ze względu na zagrożenie wirtualne wdrożono potrójne systemy łączności oraz zdublowano kluczowe transformatory.
Jak zauważa Karl-Joonatan Kvell, prezes firmy Evecon, potrójne rozwiązania komunikacyjne mają zagwarantować, że „jeśli coś stanie się z jednym, pozostałe pozostaną dostępne”. Podobne wzmocnienia wprowadza Sunly w swoim ogromnym parku solarnym w Risti, gdzie poza infrastrukturą cyfrową stawia się na intensywne szkolenia personelu i ćwiczenia praktyczne na wypadek realnego incydentu.
Rząd Estonii planuje zaostrzenie przepisów, które nadadzą operatorom o mocy powyżej 90 megawatów status dostawców usług kluczowych dla państwa. Zmiana ta nakłada na prywatne firmy restrykcyjne obowiązki w zakresie zapewnienia ciągłości działania i rygorystycznej oceny ryzyka. Podczas gdy niektóre przedsiębiorstwa akceptują te wymogi jako konieczność, inne apelują o wsparcie finansowe od państwa. Karl-Joonatan Kvell podkreśla wprost, że „jeśli zaczniemy nakładać te wymagania, państwo musi być w stanie dać coś w zamian”, wskazując na obciążenia finansowe wynikające z pełnienia roli gwaranta bezpieczeństwa narodowego systemu energetycznego.
Wnioski wyciągnięte z przebiegu wojny na Ukrainie sprawiły, że Estonia przygotowuje również zmiany prawne umożliwiające właścicielom infrastruktury krytycznej zakup własnych technologii do obrony przed dronami. Paul Post z firmy Sunly wskazuje, że ukraińskie doświadczenia dowodzą wysokiej odporności farm odnawialnych źródeł energii, które mogą pracować nawet po częściowym zniszczeniu, o ile ochronione zostaną kluczowe podstacje. Mimo nowych możliwości, branża energetyczna nie planuje tworzenia prywatnych agencji ochrony i w zakresie aktywnej obrony militarnej zamierza nadal polegać na siłach zbrojnych oraz wyspecjalizowanych służbach państwowych.