Wiadomości

Białoruś nie skonfiskuje litewskich i polskich ciężarówek

Zdjęcie: Pixabay

Białoruś nie skonfiskuje litewskich i polskich ciężarówek

Dodał: Andrzej Widera

17-03-2026 12:10

Władze Białorusi zapowiadają podjęcie formalnej decyzji w sprawie ciężarówek należących do litewskich i polskich przewoźników, które od kilku miesięcy pozostają na terytorium kraju. Jednocześnie przedstawiciele rządu podkreślają, że ich celem nie jest przejęcie pojazdów, lecz znalezienie rozwiązania umożliwiającego wyjście z impasu i powrót do normalnego funkcjonowania transportu.

Podczas spotkania z przedsiębiorcami premier Alaksandr Turczyn zaznaczył, że Mińsk deklaruje gotowość do dialogu mimo napięć z sąsiadami. Jak stwierdził, „naszym celem jest konstruktywne porozumienie i wyjście z trudnej sytuacji”, a same ciężarówki są na strzeżonych parkingach i pozostają w dobrym stanie. Zwrócił również uwagę, że koszty poniesione przez operatorów tych parkingów powinny zostać zwrócone. Według niego przez ostatnie miesiące strona białoruska wielokrotnie proponowała rozmowy z Wilnem, jednak nie doszło do ich podjęcia.

Według reżimu Łukaszenki, do obecnego kryzysu doprowadziła decyzja Litwy o zamknięciu granicy w listopadzie ubiegłego roku, będąca reakcją na działania przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne. W odpowiedzi Mińsk zatrzymał pojazdy litewskich przewoźników i skierował je na specjalne parkingi, wprowadzając opłaty za ich postój oraz sygnalizując możliwość konfiskaty. Wówczas wskazywano stawkę rzędu 120 euro za dobę postoju jednego zestawu.

Wiceminister spraw zagranicznych Ihar Sakreta poinformował, że szczegóły dotyczące opłat oraz dalszego losu pojazdów zostaną określone po analizie zgłoszeń przedsiębiorców. Podkreślił, że decyzje zapadną zgodnie z obowiązującymi procedurami, a następnie zostaną przekazane stronie litewskiej i polskiej. Jak wyjaśnił, spotkanie z przewoźnikami miało na celu poznanie rzeczywistej skali problemu, ponieważ brak bezpośredniej komunikacji z Wilnem utrudniał uzyskanie pełnych informacji.

Przedstawiciel resortu dyplomacji zwrócił także uwagę, że sytuacja szczególnie dotknęła polskich przewoźników, którzy po wcześniejszych ograniczeniach zaczęli rejestrować pojazdy na Litwie. Po zamknięciu granicy przez oba państwa część z nich znalazła się w patowej sytuacji, z flotą funkcjonującą w różnych jurysdykcjach. Sakreta zaznaczył, że mimo pojawiających się sugestii o możliwej konfiskacie, Mińsk nie traktuje jej jako celu, lecz stawia na utrzymanie długofalowych relacji gospodarczych i kontaktów między przedsiębiorcami.

Białoruś utrzymuje, że od początku podejmowała próby rozwiązania sporu drogą dyplomatyczną, także z udziałem partnerów międzynarodowych, odrzucając jednocześnie propozycje mediacji państw trzecich. Według władz w Mińsku kwestie funkcjonowania granicy powinny być rozwiązywane bezpośrednio między sąsiadami, ponieważ jej sprawne działanie ma znaczenie nie tylko dla obywateli obu krajów, lecz także dla przewoźników z innych państw korzystających z tego szlaku.


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.