Zdjęcie: Wikipedia
08-02-2026 10:00
Wydarzenia z przeszłości często wydają się nam z góry przesądzone. Przykładem mogą być rozbiory Rzeczypospolitej. Skoro doszło do pierwszego, to – jak się wydaje – logiczne iż musiały nastąpić kolejne, aż państwo całkowicie zniknęło z mapy. Tymczasem nawet król Stanisław August Poniatowski byłby bardzo zaskoczony, gdyby po pierwszym rozbiorze ktoś przepowiedział taki los jego państwu.
Wówczas niewielu sądziło, że lata stagnacji przyjdzie przypłacić utratą niepodległości. Tym bardziej że po doświadczeniach XVII wieku szlachta uwierzyła w nieśmiertelność Rzeczypospolitej. Carskie wojska dotarły wtedy do Wilna, Szwedzi do Brześcia, Chmielnicki oderwał Ukrainę, a jednak państwo zdołało podnieść się z ruin.
O Tadeuszu Kościuszce z białoruskiego punktu widzenia, na łamach "Naszej Niwy" - link w źródle