Zdjęcie: Pixabay
26-10-2026 15:00
Ataki z 6 października 2026 r. na statki w bułgarskiej wyłącznej strefie ekonomicznej pokazują, że bezpieczeństwo żeglugi i infrastruktury energetycznej na Morzu Czarnym staje się bezpośrednim wyzwaniem dla NATO. Ryzyko obejmuje zakłócenia dostaw ropy naftowej, paliw i gazu ziemnego, wzrost kosztów transportu oraz osłabienie wiarygodności Sojuszu. Ataki na dwa statki handlowe, pierwsze takie incydenty na wodach państwa NATO, ujawniły ograniczone zdolności państw nadbrzeżnych do samodzielnej ochrony przestrzeni morskiej. Działania poniżej progu otwartego konfliktu mogą zakłócać przepływy surowców, testować procedury reagowania i utrudniać przypisanie odpowiedzialności.
Zagrożenie hybrydowe może przełożyć się na szok podażowy
Wzrost liczby ataków na jednostki handlowe z 23 w pierwszej połowie 2026 r. do 86 w okresie lipiec-wrzesień 2026 r. sugeruje, że presja na żeglugę może mieć charakter systemowy.
Analiza Ignacego Brylewskiego dla Instytutu Wschodniej Flanki - link do całości w źródle