Zdjęcie: Pixabay
25-09-2026 09:20
Łotewski parlament wezwał rząd do szybkiego przygotowania przepisów, które całkowicie zakażą wwozu i tranzytu rosyjskiego oraz białoruskiego zboża przez Łotwę. Czwartkowa decyzja ma ostatecznie uniemożliwić wykorzystywanie tamtejszych szlaków komunikacyjnych do transportu wschodnich ładunków.
Jeszcze 17 września w trybie pilnym przyjęto prawo pozwalające na zmianę stawek za przewóz rosyjskiego zboża koleją łotewską. Zalecono, aby spółka LatRailNet rozważyła podniesienie opłat o 300 procent, a ewentualna nadwyżka finansowa z tego tytułu zasiliła w całości potrzeby obronne Ukrainy.
Aby nowa blokada była szczelna, parlamentarzyści domagają się wyznaczenia surowych kar dla osób próbujących omijać nałożone restrykcje. Kluczowym problemem pozostaje weryfikacja autentyczności dokumentów przewozowych, pod którymi nierzadko może ukrywać się ziarno zrabowane na Ukrainie. Zgodnie z wytycznymi sejmowej komisji gospodarki służby kontrolne zyskają narzędzia do obowiązkowego pobierania próbek z podejrzanych transportów. Będą one następnie poddawane precyzyjnym badaniom w laboratoriach, co pozwoli bezspornie określić faktyczne miejsce pochodzenia rolniczych towarów.
Zapowiadana blokada tranzytu domyka dotychczasowe przepisy sankcyjne. Łotwa już w 2024 roku zamknęła swój rynek dla produktów rolnych i pasz z Rosji oraz Białorusi, jednak ówczesne embargo nie zatrzymało pociągów jadących z towarem do państw trzecich. Trwające obecnie w parlamencie prace legislacyjne mają nie tylko ostatecznie zlikwidować tę tranzytową lukę, ale również rozszerzyć listę całkowicie zakazanych produktów o kolejne grupy artykułów spożywczych.