Wiadomości

Mołdawia (na razie) nie zamyka ambasady w Rosji

Zdjęcie: Pixabay

Mołdawia (na razie) nie zamyka ambasady w Rosji

Dodał: Andrzej Widera

09-10-2026 08:51

Mołdawski resort spraw zagranicznych odrzucił rosyjskie oskarżenia wysunięte na forum OBWE, dotyczące rzekomej militaryzacji kraju i przekształcania go w węzeł logistyczny dla wojsk ukraińskich. Kiszyniów określił te twierdzenia jako bezpodstawne i zaznaczył, że rzeczywistym źródłem zagrożenia dla bezpieczeństwa w regionie jest rosyjska wojna napastnicza. Jako przykład podano incydent z 5 października w pobliżu przejścia granicznego Palanca, gdzie ranny został funkcjonariusz straży granicznej.

„Twierdzenia dotyczące rzekomych tras transportu dronów, możliwości ich montażu czy centrów medycznych przeznaczonych dla armii ukraińskiej nie odpowiadają rzeczywistości i nie są poparte żadnymi dowodami. Wyrażamy ubolewanie z powodu wykorzystywania platformy OBWE do promowania tego typu kłamstw” – zaznaczył mołdawski resort dyplomacji w wydanym komunikacie. Dodano w nim, że neutralna Mołdawia skupia się na ochronie swoich obywateli oraz suwerenności, wzywając Moskwę do zaprzestania dezinformacji, retoryki zastraszania oraz do przestrzegania prawa międzynarodowego.

Warto zauważyć, że mimo rosnącego napięcia Kiszyniów nie planuje na razie zamknięcia swojej ambasady w Moskwie. Pytana o wpływ ostatnich incydentów z udziałem dronów na przyszłość relacji dyplomatycznych, prezydent Maia Sandu wyjaśniła, że placówka wciąż pełni istotne funkcje związane z obsługą obywateli mołdawskich przebywających w Rosji. Szefowa państwa zastrzegła jednak, że decyzja ta może zostać zmieniona w zależności od dalszego rozwoju sytuacji.

„Ambasada w Moskwie ma zadania związane z naszymi obywatelami, którzy tam przebywają i wciąż potrzebują wsparcia. Na ten moment decyzja sprowadza się do utrzymania dotychczasowego stanu rzeczy” – oświadczyła prezydent Maia Sandu. Dyplomatyczne relacje pozostają jednak mocno osłabione od sierpnia 2026 roku, kiedy to po upadku i eksplozji drona rakietowego w miejscowości Crocmaz odwołano na konsultacje ambasadora Liliana Darii. Jak potwierdził przewodniczący parlamentu Igor Grosu, szef misji do tej pory nie powrócił do stolicy Rosji.


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.