Zdjęcie: Flickr
27-10-2026 10:40
Łotwa chce włączyć straż graniczną do systemu służby obrony państwa. Od 2028 r. planowane jest coroczne szkolenie 100 młodych ludzi, którzy pomogą chronić granicę, a po zakończeniu służby zasilą rezerwę na wypadek kryzysu. W ciągu 5 lat ma powstać w ten sposób grupa 500 przeszkolonych rezerwistów.
Szef łotewskiej straży granicznej Guntis Pujāts wskazuje na utrzymujące się od kilku lat zwiększone obciążenie służb na granicy. Szczególnym wyzwaniem jest wykorzystywanie migracji do wywierania presji na państwo. Dodatkowo wyspecjalizowani rezerwiści mają umożliwić szybkie wzmocnienie ochrony granicy, gdy codzienne siły okażą się niewystarczające.
Pierwszy nabór zaplanowano na początek 2028 r., a głównym ośrodkiem szkoleniowym będzie Rzeżyca. Kandydaci spędzą pierwszy miesiąc w łotewskich siłach zbrojnych, a następnie przez 3 miesiące będą zdobywać specjalistyczną wiedzę w szkole straży granicznej. Nauka obejmie przepisy dotyczące ochrony granicy i praktyczne reagowanie na incydenty. Później rekruci rozpoczną służbę w 15 placówkach straży granicznej.
Przed uruchomieniem programu trzeba rozbudować koszary i zaplecze szkoleniowe, a także zapewnić dodatkowych pracowników oraz wyżywienie. Według wstępnych założeń połowę rocznego naboru mają stanowić ochotnicy, a drugą połowę osoby powołane obowiązkowo. Wynagrodzenia i świadczenia mają odpowiadać tym obowiązującym w służbie obrony państwa w siłach zbrojnych. Ochotnicy będą otrzymywać 600 euro miesięcznie, a osoby powołane obowiązkowo 300 euro. Po zakończeniu służby każdy otrzyma dodatkowo 1100 euro. Ochotnicy będą mogli również wybrać miejsce pełnienia służby.