Zdjęcie: Pixabay
12-10-2026 08:09
Międzynarodowe grono ekspertów do spraw bezpieczeństwa podjęło próbę przeanalizowania skutków ewentualnej destabilizacji eksklawy królewieckiej. W Wilnie odbyły się trzydniowe ćwiczenia symulacyjne zorganizowane przez Baltic International Security Centre (BISC) oraz Uniwersytet Zarządzania i Ekonomii ISM.
Podczas warsztatów analitycy testowali reakcje Litwy i jej sojuszników na potencjalny kryzys polityczny, załamanie społeczne oraz katastrofę ekologiczną w rosyjskim regionie, przenosząc ciężar dyskusji ze straszenia bronią jądrową na bardziej prawdopodobne wyzwania dla bezpieczeństwa regionalnego.
Założyciel i szef BISC Edward Lucas zwrócił uwagę, że w zachodnich debatach zbyt często ignoruje się kompetencje oraz zdolność do samodzielnego działania państw regionu. W ramach przyjętej metodologii badacze traktują sytuację w obwodzie królewieckim jako potencjalny problem dla samej Rosji, przyznając kluczową i autonomiczną rolę decydentom z Europy Środkowo-Wschodniej.
W projekcie uczestniczą analitycy z wieloletnim doświadczeniem dyplomatycznym i wojskowym. Wśród nich znaleźli się m.in. specjalista ds. Rosji z Chatham House Keir Giles, Nigel Gould-Davies z Międzynarodowego Instytutu Studiów Strategicznych, była rzeczniczka prasowa NATO Oana Lungescu z Royal United Services Institute (RUSI), Robert Pszczel z polskiego Ośrodka Studiów Wschodnich, a także dwóch byłych ambasadorów Wielkiej Brytanii oraz eksperci z Litwy. Uczestnicy wcielają się w role decydentów m.in. w Wilnie, Warszawie, Mińsku, Moskwie i innych stolicach.
W odpowiedzi na trzy hipotetyczne scenariusze uczestnicy sięgają po narzędzia dyplomatyczne, wojskowe, gospodarcze, finansowe, wywiadowcze czy prawne. Każda propozycja przechodzi weryfikację zespołu badawczego pod kątem realnych możliwości wykonawczych danej strony oraz przewidywanych konsekwencji, po czym uczestnicy otrzymują zaktualizowane dane i podejmują kolejne kroki. Szef ISM Wargaming Lab doc. dr Pijus Krūminas podkreśla, że celem gier strategicznych nie jest prognozowanie przyszłości, lecz przygotowanie na nietypowe sytuacje oraz podważenie dotychczasowych założeń.
Oana Lungescu zaznaczyła, że w razie realnego kryzysu państwa NATO muszą błyskawicznie wymieniać dane wywiadowcze i podnosić gotowość bojową, aby dać jasny sygnał gotowości do odstraszania. Podsumowanie wniosków z ćwiczeń zostanie opublikowane w tym tygodniu.